Rolnicy zawiesili protest przeciw nieprawidłowej - ich zdaniem - sprzedaży ziemi przez ANR w Szczecinie. Akcja trwała 77 dni. Protest przerwano, bo p.o. dyrektora oddziału Agencji pozostaje Jacek Malicki, który według rolników gwarantuje prawidłowe działanie ANR.

REKLAMA

Zawiesiliśmy protest, ciągniki wyjeżdżają z miasta - powiedział Jan Kozak z Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjnego Rolników Województwa Zachodniopomorskiego.

Na stronach internetowych ANR opublikowano komunikat prezesa ANR Leszka Świętochowskiego o nierozstrzygnięciu konkursu na stanowisko dyrektora oddziału ANR w Szczecinie. O ponownym naborze na stanowisko dyrektora tego oddziału zdecyduje Świętochowski. Pełniącym obowiązki dyrektora pozostaje Jacek Malicki, który - zdaniem rolników - gwarantuje prawidłowe działanie ANR.

Przed południem około 50 rolników próbowało dostać się do Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie, wejście uniemożliwiła im policja. Protestujący czekali na wyniki konkursu.

Rolnicy protestowali od 5 grudnia przed szczecińskim oddziałem ANR. Od początku protestu kilkadziesiąt ciągników stało przed siedzibą ANR, rolnicy na zmianę dyżurowali przez całą dobę przy maszynach. Ciągniki przejeżdżały wielokrotnie ulicami miasta blokując ruch.