"Ralph Demolka", nowa produkcja ze studia Walta Disneya, wchodzi do polskich kin. Animacja 3D nominowana do Oscara w kategorii "pełnometrażowy film animowany" to świetna komedia dla całej rodziny. Mądra, zabawna i ucząca tolerancji.

REKLAMA

W USA "Ralph Demolka" zadebiutował na szczycie box office'u. Animację doceniła również Amerykańska Akademia Filmowa nominując do swojej nagrody. Głównym bohaterem filmu jest Ralph. Od trzydziestu lat dzień w dzień wykonuje pracę czarnego charakteru w grze Felix Zaradzisz. Jednak w głębi duszy to miły i ciepły facet, mający po prostu dość swojej roboty. I marzy, by mieć przyjaciół. Pewnego dnia postanawia udowodnić, że on też nadaje się na prawdziwego superbohatera. Zdeterminowany wyrusza w szaloną podróż przez niesamowity świat gier wideo, by udowodnić, że nie każdy czarny charakter musi być zły. Musi tylko zdobyć Medal Bohatera.

Na swojej drodze Ralph spotka bardzo energiczną dziewczynkę - Wandelopę, która podobnie jak on jest odrzucona przez społeczność swojej gry. Urocza dziewczyna znana jest jako "Usterka". To Wandelopa von Cuksto, pikselowa pomyłka programisty z lukrowanej gry wyścigowej Mistrz Cukiernicy. Wielki wyścigowy duch walki jest częścią jej kodu, dlatego za wszelką cenę stara się wywalczyć miejsce na linii startu obok innych kierowców. Problem w tym, że inni kierowcy nie są zbyt przychylnie nastawieni do Wandelopy i jej psikusów. Lata odrzucenia wykształciły w niej zwariowane poczucie humoru i cięty język. Ale to bardzo wrażliwa dusza. Gdy okoliczności zmuszą Ralpha i Usterkę do współpracy, oboje odkryją, że istnieje coś znacznie cenniejszego niż wszystkie nagrody świata. Prawdziwa przyjaźń.

To świetna animacja dla najmłodszych widzów, mądra, zabawna, ucząca tolerancji i z nienachalnym morałem. A starsi z łezką w oczu wspominać będą swoje pierwsze kroki w pierwszych grach komputerowych.