Nawet ponad 7500 zakażeń koronawirusem dziennie w ciągu najbliższych dni przewidują najnowsze, skorygowane prognozy dotyczące przebiegu epidemii w Polsce - dowiedział się nieoficjalnie dziennikarz RMF FM Patryk Michalski. Takie informacje zostały przekazane najważniejszym osobom w państwie oraz instytucjom odpowiedzialnym za nadzorowanie przebiegu epidemii.

REKLAMA

Zgodnie z prognozami sytuacja może się poprawić dopiero w ostatnim tygodniu miesiąca. Oczywiście, o ile prognozy nie zawiodą.

Według informatorów Patryka Michalskiego, opracowane modele przewidują, że względne zatrzymanie wzrostów może przyjść dopiero po 26 października. Pod warunkiem, że my wszyscy będziemy stosowali się do zaleceń służb sanitarnych, że respektowane będą zasady maseczka, dystans, dezynfekcja.

Jednym z ważnych czynników tych opracowań jest stopień respektowania obostrzeń, który w ostatnich tygodniach znacząco spadł. Z informacji reportera RMF FM wynika, że między innymi przez to dotychczasowe prognozy przestały się sprawdzać, mimo że były trafne od maja do 20 września. Po tym czasie przyszło załamanie, dlatego konieczne jest wprowadzanie kolejnych obostrzeń.

Wszystko na to wskazuje, że w najbliższych dniach sytuacja będzie się pogarszała, a dziś dowiemy się o kolejnym rekordzie zakażeń.

W środę Ministerstwo Zdrowia podało zatrważające dane dotyczące liczby zakażeń - stwierdzono 6526 nowych przypadków. Zmarło aż 116 zakażonych osób. Dziś zapadnie decyzja ws. rozszerzenia tzw. czerwonych stref. Reporter RMF FM Krzysztof Berenda informuje, że na 90 proc. będą to Warszawa i Kraków. Od dziś w godz. 10 do 12 w sklepach spożywczych, drogeriach, aptekach i na poczcie obowiązują godziny dla seniorów.