Większość kiełków, które uznano za źródło majowej epidemii zakażeń bakterią EHEC, nie stanowi zagrożenia dla zdrowia - zapewnia niemiecki Federalny Instytut Oceny Ryzyka. Eksperci Instytutu nadal ostrzegają jednak przed pochodzącymi z Egiptu nasionami kozieradki oraz spożywaniem na surowo wyhodowanych z nich kiełków.

REKLAMA

Te nasiona i kiełki "z dużym prawdopodobieństwem" były źródłem zakażeń EHEC i są obecnie sukcesywnie wycofywane z obrotu w Niemczech. Zalecono również zniszczenie nasion kozieradki oraz zawierających je mieszanek, kupionych latach 2009-2011.

Według niemieckich ekspertów, również po epidemii zakażeń pałeczką okrężnicy należy liczyć się z możliwością wystąpienia nowych przypadków choroby. Zakażenia te mogą być przenoszone z człowieka na człowieka. Osoba chora może też zanieczyścić bakterią produkty spożywcze. Dlatego niemieckie władze apelują o ścisłe przestrzeganie zasad higieny.

Epidemia zachorowań, spowodowanych zjadliwym szczepem pałeczki okrężnicy EHEC, wybuchła w Niemczech w maju. Bakteria zabiła 49 osób. Do 20 lipca berliński Instytut im. Roberta Kocha potwierdził w sumie 4349 przypadków choroby, w tym 721 przypadków groźnego dla życia zespołu hemolityczno-mocznicowego, który wywołują toksyny bakterii.