Hazardowa komisja śledcza odrzuciła wniosek PiS ws. konfrontacji zeznań premiera Donalda Tuska i byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Śledczy nie zgodzili się także, by przed komisją odbyła się konfrontacja dyrektor generalnej resortu sportu Moniki Rolnik z szefem Departamentu Prawno-Kontrolnego tego resortu Rafałem Wosikiem.

REKLAMA

Oba wnioski złożyła Beata Kempa. Pierwszy wniosek poparła tylko ona, do drugiego przychylił się Bartosz Arłukowicz z Lewicy.

Kempa uzasadniała, że konfrontacja Tusk-Kamiński jest konieczna, bo rozbieżności w zeznaniach premiera i byłego szefa CBA nie udało się usunąć na podstawie zgromadzonego już materiału dowodowego. Na potwierdzenie swoich słów Kempa obszernie cytowała zeznania obu świadków.

Po oddaleniu przez komisję obu wniosków posłanka PiS zapowiedziała, że prześle je do prokuratora generalnego.