"Chcą, żebyśmy mieli problemy z wodą. Rosja przygotowuje nową falę ataków na ukraińską infrastrukturę, logistykę i dostawy wody" - poinformował w poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Powtórzył też, że premier Słowacji Robert Fico przyjął jego zaproszenie do rozmów o tranzycie ropy przez rurociąg Przyjaźń. Warunkiem Fico było jednak spotkanie w jednym z państw UE, ale Zełenski poinformował, że premier Słowacji przystał, by spotkać się w Ukrainie.
- Trójstronne rozmowy pokojowe z Rosją, planowane początkowo w Abu Zabi, mogą się przenieść do Turcji lub Szwajcarii i odbyć najprawdopodobniej 5 oraz 6 marca.
- Ukraina jest bliska uruchomienia wszystkich "klastrów technicznych" potrzebnych do akcesji do UE.
- Co ze spotkaniem z premierem Słowacji? O tym poniżej.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W poniedziałek Wołodymyr Zełenski udzielił wywiadu, w którym poruszył wiele spraw, w tym - kiedy nowa runda trójstronnych rozmów pokojowych z Rosją, wynegocjowanych przez USA. Miała się ona odbyć w tym tygodniu i - mimo weekendowych wydarzeń na Bliskim Wschodzie, czyli ataków USA i Izraela na Iran - nie została odwołana.
Zełenski powiedział dziennikarzom, że Kijów rozważa nową lokalizację. Rozmowy miały się odbyć w Abu Zabi, ale Turcja lub Szwajcaria to potencjalne nowe lokalizacje. Spotkanie zaplanowano wstępnie na 5, 6 marca i miało się odbyć w Abu Zabi. Z powodu trwających działań wojennych nie możemy potwierdzić, że spotkanie odbędzie się w Abu Zabi, ale mimo to nikt go nie odwołał - powiedział Zełenski, co cytuje Reuters. Poinformował też, że - w kontekście Unii Europejskiej - za kilka dni Ukraina będzie gotowa do uruchomienia "wszystkich klastrów akcesyjnych na poziomie technicznym".
Od kilku tygodni Rosja uderzała w infrastrukturę energetyczną Ukrainy, pozbawiając prądu setki tysięcy cywilów w Kijowie i innych częściach Ukrainy. Putin wykorzystywał zimno jako broń wojenną, gdyż temperatura nocami wynosiła do -25 st. C.
Dzisiaj Wołodymyr Zełenski powiedział, że ma informacje, że Rosja przygotowuje nową falę ataków na ukraińską infrastrukturę, logistykę i dostawy wody. Chcą, żebyśmy mieli problemy z wodą. Społeczności powinny skupić się na tym wyzwaniu. Musimy zdobyć więcej pocisków przeciwlotniczych - stwierdził.
Słowacja niedawno wprowadziła stan wyjątkowy w sektorze naftowym i uruchomiła rezerwy strategiczne ropy. To pokłosie wstrzymania dopływu surowca rurociągiem Przyjaźń po styczniowym uszkodzeniu przez Rosjan magistrali na Ukrainie. Stan wyjątkowy ma obowiązywać do września. Premier Słowacji Robert Fico groził, że jeżeli prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie wznowi dostaw ropy naftowej do Słowacji, to poprosi "odpowiednie firmy" o wstrzymanie awaryjnych dostaw energii elektrycznej do Ukrainy. Co więcej Fico z premierem Węgier Viktorem Orbanem zaproponował utworzenie grupy inspekcyjnej, która na miejscu ustaliłaby rzeczywisty stan uszkodzeń rurociągu.
W piątek, 27 lutego Zełenski i Fico zgodzili się na bezpośrednie rozmowy. Premier Słowacji ma jednak opór przed przyjazdem do Ukrainy i chce spotkania w jednym z krajów UE. W dzisiejszym wywiadzie Zełenski powiedział, jak podaje Reuters, że "Fico przyjął zaproszenie na Ukrainę". Spotkanie powinno odbyć się w Ukrainie, a nie w państwie trzecim - oznajmił.