Reprezentacja Francji pokonała ekipę Peru 1:0 w meczu drugiej kolejki w grupie C piłkarskich mistrzostw świata! Jedyna w tym spotkaniu bramka padła w 34. minucie: po świetnej zespołowej akcji na listę strzelców wpisał się Kylian Mbappe. W tej chwili, po dwóch rundach meczów, "Trójkolorowi" mają komplet 6 punktów - i gwarancję awansu do 1/8 finału mistrzostw! W dokładnie odwrotnej sytuacji jest zespół Peru, który pozostaje z zerowym dorobkiem punktowym, a to oznacza, że jego przygoda na rosyjskim mundialu zakończy się na fazie grupowej.

REKLAMA
Grupa C:

Francja - Peru 1:0 (1:0)

Bramka: 1:0 Kylian Mbappe (34).

Żółte kartki: Francja: Blaise Matuidi, Paul Pogba. Peru: Paolo Guerrero, Pedro Aquino.

Sędzia: Mohammed Mohammed (Zjednoczone Emiraty Arabskie).

Widzów: 32 789.

Francja: Hugo Lloris - Benjamin Pavard, Raphael Varane, Samuel Umtiti, Lucas Hernandez - Kylian Mbappe (75. Ousmane Dembele), Paul Pogba (89. Steven Nzonzi), Antoine Griezmann (80. Nabil Fekir), N'Golo Kante, Blaise Matuidi - Olivier Giroud.

Peru: Pedro Gallese - Luis Advincula, Christian Ramos, Alberto Rodriguez (46. Anderson Santamaria), Miguel Trauco - Andre Carrillo, Pedro Aquino, Christian Cueva (82. Raul Ruidiaz), Yoshimar Yotun (46. Jefferson Farfan), Edison Flores - Paolo Guerrero.

Trener Didier Deschamps tym razem znalazł miejsce w podstawowym składzie dla obu francuskich supernapastników: Antoine'a Griezmanna i Oliviera Giroud. O sukcesie jego zespołu przesądziła jednak bramka innego gwiazdora: najmłodszego w drużynie, niespełna 20-letniego Kyliana Mbappe.

Mecz rozpoczął się od obustronnych ataków, ale z upływem czasu przewagę wypracowywali sobie Francuzi.

Pierwszą doskonałą sytuację miał w 14. minucie Raphael Varane, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego minimalnie niecelnie uderzył głową. Chwilę później z linii pola karnego groźnie strzelał Griezmann.

W 31. minucie bliscy objęcia prowadzenia byli natomiast Peruwiańczycy: Paulo Guerrero, największa gwiazda zespołu, znalazł się sam na sam z Hugo Llorisem - który notował akurat setny występ w narodowych barwach! - i prosto w niego trafił.

Wyraźnie podrażnieni sytuacją podopieczni Deschampsa jeszcze bardziej podkręcili tempo, a w pierwszoplanowej roli wystąpił Mbappe.

Najpierw, w 33. minucie, próbował zdobyć gola piętą, ale trafił w piłkę nieczysto. Kilkadziesiąt sekund później strzelał Girroud, futbolówka odbiła się od obrońcy i trafiła pod nogi Mbappe, który posłał ją do pustej bramki.

Niespełna 20-letni napastnik został tym samym najmłodszym w historii francuskim strzelcem gola na mistrzostwach świata.

Po zmianie stron Peruwiańczycy - którzy nie mogli przegrać, by nadal liczyć się w walce o awans - przypuścili szturm na bramkę Hugo Llorisa. Sygnał do ataku dał w 50. minucie Pedro Aquino: uderzając z dystansu trafił jednak w spojenie słupka z poprzeczką. Od tego momentu piłkarze z Ameryki Południowej przeprowadzali akcję za akcją, ale francuska defensywa była bezbłędna.

W końcówce Francuzi kontrolowali już sytuację. Zespół z Peru natomiast opadł z sił i ostatecznie - mimo walecznej postawy w obydwu dotychczasowych potyczkach - po fazie grupowej pożegna się z mundialem.


Po meczu powiedzieli:

Ricardo Gareca, trener reprezentacji Peru:

"Jestem dumny z mojej drużyny, chociaż oczekiwania przed mistrzostwami mieliśmy inne. Zmierzyliśmy się jednak z bardzo trudnym rywalem. Daliśmy z siebie wszystko, mieliśmy kontrolę nad meczem i swoje szanse.

Myślę, że te mistrzostwa przyniosą nam mimo wszystko wiele korzyści, bo wielu młodych zawodników, którzy są przyszłością tego zespołu, doświadczyło, co to są mistrzostwa świata.

Francja zagrała dzisiaj bardzo dobrze taktycznie i zasłużyła na zwycięstwo. Paolo (Guerrero) miał świetną sytuację, zrobił, co mógł, ale się nie udało.

Żałuję, że nasi wspaniali kibice nie będą nas tutaj dłużej dopingować, ale zrobimy wszystko, aby w ostatnim meczu dać im satysfakcję".

Didier Deschamps, trener reprezentacji Francji:

"Trochę żałuję, że w pierwszej połowie nie udało się zdobyć jeszcze jednej bramki. Mielibyśmy więcej spokoju w drugiej części - a tak momentami dawaliśmy się zepchnąć do obrony i mieliśmy kłopoty. Kiedy już mieliśmy piłkę, to zaraz ją traciliśmy. Musimy to poprawić.

Peru zagrało dobrze, ale to my osiągnęliśmy cel, jakim był awans. Teraz chcemy wygrać grupę".

Polak w obsadzie sędziowskiej

Jako arbiter główny pojedynek Francuzów z Peruwiańczykami poprowadził Mohammed Abdulla Mohamed ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Sędzią pomocniczym ds. wideoweryfikacji był natomiast polski arbiter Szymon Marciniak.

Co ciekawe, spotkanie rozgrywane było w dalekim Jekaterynburgu, ale sędziowie wideo pracowali w Moskwie.

Głównym arbitrem wideo (VAR) był Włoch Daniele Orsato, jego asystentem (AVAR) - Katarczyk Abdulrahman Al Jassim, zaś sędzią VAR ds. pozycji spalonych (tzw. offside VAR) mianowano innego Katarczyka - Taleba Al Marriego.

(e)