Mistrzostwa Europy w łyżwiarstwie szybkim w 2017 roku odbędą się w Warszawie - postanowiła obradująca w Dublinie Rada ISU. "Nie mamy jeszcze oficjalnej informacji w tej sprawie" - powiedział prezes PZŁS Kazimierz Kowalczyk.

REKLAMA

W opublikowanym komunikacie Międzynarodowa Unia Łyżwiarska (ISU) wyszczególniła gospodarzy światowych imprez w sezonie 2016/17. Zaznaczono przy tym, że jest to kalendarz prowizoryczny. Jak wyjaśniła trenerka-koordynatorka PZŁS Ewa Białkowska, jest to zwyczajowe postępowanie na wypadek odwołań i protestów, a ostateczny terminarz powinien zostać potwierdzony w najbliższych dniach.

W aplikacji przygotowanej przez PZŁS zaznaczono, że mistrzostwa (styczeń 2017) odbędą się na torze odkrytym, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby zostały rozegrane w hali, jeśli do tego czasu obiekt na Stegnach zostanie zadaszony.

Będą to pierwsze wielobojowe ME, w programie których nie będzie wyścigów na najdłuższych dystansach - 5000 metrów kobiet i 10 000 mężczyzn. Taką decyzję także podjęto na posiedzeniu Rady ISU w Dublinie. Kobiety walczyć będą na dystansach 500, 1000, 1500 oraz 3000 m, natomiast mężczyźni na 500, 1000, 1500 i 5000 m. Medale wręczane będą nie tylko w wieloboju, lecz także na poszczególnych dystansach. W programie pojawi się także rywalizacja w wyścigu ze startu wspólnego na 16 okrążeń oraz na dochodzenie w konkurencji kobiet i mężczyzn.

Wielobojowe mistrzostwa świata w sezonie 2016/17 odbędą się w norweskim Hamar, na dystansach w Gangneug w Korei Płd. (będzie to przedolimpijski test obiektu), a w sprintach w Calgary.

Mistrzostwa Europy w łyżwiarstwie figurowym zorganizuje Ostrawa, a świata - Helsinki. Mistrzostwa świata w short-tracku odbędą się w Rotterdamie.

(j.)