To nie serial o rodzinie królewskiej. W Irlandii Północnej złożono pozew wobec instytucji, które rzekomo umożliwiały molestowanie dzieci w jednym z tamtejszych domów opieki. Czynów niegodnych miał się dopuszczać między innymi Lord Mountbatten - mentor zasiadającego od niedawna na tronie króla Karola III.

REKLAMA

Lord Mountbatten jest na Wyspach legendą, można nawet powiedzieć ikoną. Jego postać pojawia się w słynnym serialu o rodzinie królewskiej - "The Crown". Lord Mountbatten był wujkiem męża zmarłej królowej, księcia Filipa i kuzynem jej ojca króla Jerzego VI. Utrzymywał bardzo bliską relację z obecnym królem Karolem III, gdy ten był Księciem Walii. Był jego powiernikiem i przyjacielem. Mountbatten to także ostatni namiestnik sprawujący kolonialną władzę w Indiach. Zginął w 1978 roku w wyniku zamachu Irlandzkiej Armii Republikańskiej na łódź u wybrzeży Zielonej Wyspy. Właśnie jego pobytu w Ulsterze dotyczy złożony pozew.

Co zarzuca się arystokracie?

Autor pozwu Arthur Smith oskarża północnoirlandzkie instytucje społeczne o to, że w latach 70. ubiegłego stulecia umożliwiały ludziom pokroju Mountbattena kontakt z dziećmi z domów opieki, gdzie dochodziło do przypadków molestowania. Smith jako dziecko był rezydentem domu Kirkora w Belfaście.

Ośrodek ten wielokrotnie już pojawiał się w mediach w związku z innymi zarzutami. Tym razem jednak po raz pierwszy złożono pozew, w który zamieszany jest mentor króla Karola III, Lord Maountbatten. W serialu "The Crown" jego postać pojawia się jako pełen zrozumienia dla młodego i zagubionego nieco księcia przyjaciel, osoba darzona powszechnym szacunkiem dworu i niewzruszony filar rodziny królewskiej.

Życie to nie serial

Wydarzenia przedstawione w serialu "The Crown" nawiązują do historii, scenarzyści podeszli jednak kreatywnie do niektórych faktów. Szczególnie dotyczy to warstwy dialogowej - nikt nie był świadkiem pewnych rozmów, które na ekranie przedstawiane są jak fakty historyczne.

Po śmierci królowej Elżbiety II pojawiły się głosy, aby przed projekcją odcinków serialu emitować ostrzeżenie, które informuje widzów, że nie wszystko, co oglądają, jest prawdą historyczną. Twórcy serialu przerwali pracę nad produkcją kolejnego sezonu na znak szacunku dla zmarłej królowej, ale po pogrzebie Elżbiety II zostały one wznowione. Sprawa Lorda Mounbattena dotyczy odległej już przeszłości. Często lubi ona powracać w innej formie, niż pięknie wyreżyserowane seriale filmowe.