Według informacji izraelskiego portalu Ynet Zjednoczone Emiraty Arabskie przeprowadziły atak na zakład odsalania wody morskiej w Iranie. Według izraelskich źródeł działanie to jest postrzegane jest jako odpowiedź na wcześniejsze uderzenia ze strony armii irańskiej.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Jak podaje izraelski serwis Ynet, operacja miała charakter ostrzegawczy. Celem nie było wyrządzenie dużych strat, lecz wysłanie wyraźnego sygnału władzom w Teheranie.
Jeśli ataki ze strony Iranu będą się nasilać, Zjednoczone Emiraty Arabskie mogą rozważyć bardziej bezpośrednie włączenie się w działania militarne przeciwko Iranowi. Na razie ewentualny udział miałby jednak ograniczony charakter. "Izraelscy urzędnicy oceniają, że atak miał być przede wszystkim sygnałem dla irańskiego reżimu. Jeśli jednak ataki irańskie się nasilą, ZEA mogą dołączyć do kampanii wojskowej, nawet jeśli tylko w ograniczonym zakresie" — informuje Ynet.
UAE launches first strike inside Iran, targets desalination plantIn an exclusive report, the UAE struck an Iranian desalination facility in response to continued attacks; Israeli officials view the strike as a signal, saying the ...https://t.co/Rx9tNDV1GN pic.twitter.com/ppzqY8Pklk
ynetnewsMarch 8, 2026
Dzień przed informacją o uderzeniu ZEA w Iran władze tego kraju poinformowały o kolejnym ataku przeprowadzonym przez irańskie siły.
Według dostępnych danych Iran wystrzelił w kierunku ZEA 16 rakiet balistycznych oraz 117 dronów - informuje Ynet. To kolejna odsłona serii uderzeń, które - według izraelskich mediów - trwają od początku konfliktu.
Łącznie, jak podaje Ynet, Iran miał już wystrzelić w stronę Emiratów:
- 941 dronów
- 189 rakiet balistycznych
- 8 pocisków manewrujących
Pociski i bezzałogowce były kierowane nie tylko w stronę ZEA, lecz także innych państw regionu. Irańscy przedstawiciele początkowo utrzymywali, że ich ataki są wymierzone wyłącznie w bazy wojskowe Stanów Zjednoczonych. Kraje regionu twierdzą jednak, że ucierpiała także infrastruktura cywilna. W niedzielę o uderzeniu w instalację odsalania wody poinformowało m.in. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Bahrajn.
Do sytuacji odniósł się prezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich Mohammed bin Zayed Al Nahyan. W niedzielnym oświadczeniu podkreślił, że państwo pozostaje stabilne mimo napiętej sytuacji w regionie.
Prezydent zaznaczył, że siły zbrojne odegrały - jak to określił - "godną pochwały rolę" w obronie kraju. Dodał również, że najważniejszym zadaniem władz jest obecnie zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom. ZEA są w pełni przygotowane, by stawić czoła zagrożeniom wynikającym z wojny - przekazał przywódca.