Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk (Skoda Fabia R5) wygrali Rajd Śląska, przedostatnią rundę Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, zdobywając jednocześnie tytuły Mistrzów Polski! To trzecie w tym roku zwycięstwo reprezentantów Skoda Polska Motorsport w rundzie RSMP, którzy byli najszybsi na 8 z 12 odcinków specjalnych, w tym na kończącej rywalizację próbie Power Stage.

REKLAMA

Na drugiej pozycji uplasowali się Tomasz Kasperczyk i Damian Syty (Ford Fiesta R5), dwukrotni zwycięzcy (2017, 2018) najmłodszego rajdu w krajowym czempionacie, którzy stracili do Marczyka i Gospodarczyka 13,7 sek. Na najniższym stopniu podium stanęli Sylwester Płachytka i Jacek Nowaczewski (Skoda Fabia R5) z czasem gorszym o 44 s. od triumfatorów.

Mikołaj Miko Marczyk został najmłodszym w historii mistrzem Polski sięgając po końcowy triumf w wieku 23 lat (urodzony 24.10.1995). Łodzianin swoją rajdową karierę rozpoczął zaledwie przed trzema laty startując w sezonie 2016 w mistrzostwach Śląska. Rok później wywalczył tytuł mistrza kraju w klasie Open N, a sezon 2018, pierwszy za kierownicą samochodu klasy R5 zakończył już na drugim miejscu ulegając Grzegorzowi Grzybowi tylko jednym punktem. W ubiegłym roku odniósł również dwa pierwsze zwycięstwa w rundach RSMP (rajdy Elektreny i Polski).

Tegoroczną rywalizację Marczyk rozpoczął od wygrania 47. Rajdu Świdnickiego-Krause. Na najwyższym stopniu podium stanął także w Rajdzie Elektreny, a piątym zwycięstwem w RSMP w karierze, w Rajdzie Śląska przypieczętował mistrzowski tytuł.

W sześciu tegorocznych rundach Marczyk i Gospodarczyk wygrali 33 z 69 rozegranych odcinków specjalnych. Ich łupem padła już także klasyfikacja RMF Maxxx Trophy (do końca na maxa) czyli punktacja na odcinkach Power Stage (ostatnie próby sportowe w każdym rajdzie). W sezonach 2018 i 2019 Marczyk i Gospodarczyk reprezentowali zespół Skoda Polska Motorsport, polskiego importera czeskiej firmy.

Z wicemistrzowskich tytułów mogą się już cieszyć Tomasz Kasperczyk i Damian Syty, którzy przez cały sezon toczyli walkę o końcowy sukces z Marczykiem i Gospodarczykiem. Reprezentanci Tiger Energy Drink Rally Team wygrali Rajd Nadwislański, a w czterech innych rundach RSMP stawali na podium.

Po raz pierwszy na podium w mistrzostwach Polski stanęli na mecie w Żorach Sylwester Płachytka i Jacek Nowaczewski startujący po raz pierwszy Skodą Fabią R5. Czwarte miejsce wywalczyli reprezentanci ORLEN Team - Kacper Wróblewski i Jacek Spętany (Hyundai i20 R5), a piąte Łukasz i Tomasz Kotarbowie (Citroen C3 R5). Te trzy załogi pretendują jednocześnie do trzeciego miejsca na podium w mistrzostwach Polski.

Wielką niespodziankę sprawił Kuba Greguła pilotowany przez Grzegorza Dachowskiego. Reprezentant Subaru Poland Rally Team dopiero 16 sierpnia skończył 18 lat i wystartował w pierwszym rajdzie w Polsce oraz pierwszym w karierze na asfaltowej nawierzchni. Wcześniej rywalizował tylko w pięciu rajdach szutrowych na Łotwie i Litwie. W Rajdzie Śląska wygrał w debiucie silną klasę Open 4WD.

Rywalizacja w "ośce" (samochody napędzane na jedną oś) padła łupem Tomasza Zbroi (Citroen Ds3 R3), który objął ponownie pozycję lidera w tej klasyfikacji.

Sezon RSMP 2019 zakończy Rajd Dolnośląski - Hotel Zieleniec z bazą w Dusznikach Zdroju - Zieleńcu, w dniach 4 - 6 października, w którym do zdobycia będzie jeszcze aż 55 punktów.