Shaun White to dla Amerykanów jeden z najważniejszych sportowców na igrzyskach w Soczi. W USA szaleją na punkcie sportów ekstremalnych, a snowboardzista White jest w tym świecie jedną z najjaśniej świecących gwiazd.

REKLAMA

Do historii przeszedł już jego występ na igrzyskach w Vancouver, gdzie jako pierwszy zawodnik startujący w halfpipe wykonał podwójnego McTwista 1260. Ewolucję ciężko opisać - trzeba ją zobaczyć! [ZOBACZ FILM]

White zdobył wtedy oczywiście olimpijskie złoto, a jego długie rude loki sprawiły, że zaczęto go nazywać "Latającym pomidorem". Wcześniej White stanął na najwyższym stopniu podium w Turynie, a medale z bardzo prestiżowych Winter X-Games ciężko nawet zliczyć.

Amerykanin, który odnosi spore sukcesy w jeździe na deskorolce, w gronie profesjonalistów znalazł się już w wieku 16 lat. Szybko zainteresowali się nim też sponsorzy. Jeden z producentów napojów energetycznych wybudował mu prywatny obiekt do ćwiczeń, zapewnił przeloty helikopterem i dba, by na treningowej arenie nie zabrakło nigdy śniegu.

White, który niedawno sprawił sobie modną fryzurę, pozbywając się charakterystycznych loków, może pochwalić się wielomilionowymi zarobkami. Rocznie Amerykanin otrzymuje od sponsorów ponoć 9 milionów dolarów.

Dziś zaprezentuje się w Soczi na obiekcie, na który od wczoraj narzekają wszyscy zawodnicy. W rynnie do halfpipe’u zobaczymy też Michała Ligockiego.

Z Soczi