Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała, że we wtorek na spotkaniu Komisji Europejskiej odbędzie się dyskusja o praworządności w Polsce, w tym o środkach tymczasowych Trybunału Sprawiedliwości UE. Osobny raport na temat sytuacji praworządności w Polsce przygotuje Parlament Europejski – informuje dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginion.

REKLAMA

Ursula von der Leyen wskazała, że dyskusja w Komisji Europejskiej będzie dotyczyła procedury naruszeniowej wobec Polski dotyczącej sądownictwa i kwestii środków tymczasowych, które mogłyby zostać podjęte przez Trybunał Sprawiedliwości UE. To będzie esencja debaty - powiedziała.

Szefowa KE nie zdradziła, czy oznacza to, że Komisja Europejska już dzisiaj wystąpi o środki zamrażające funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej. Powiedziała tylko, że dyskusja odbywa się w ramach istniejącej już procedury o naruszenie prawa. Chodzi o skargę Komisji do TSUE z października ws. systemu dyscyplinarnego sędziów. To właśnie w ramach tej procedury Komisja może wnioskować o zamrożenie Izby Dyscyplinarnej. Z informacji korespondentki RMF FM Katarzyny Szymańskiej-Borginon wynika, że wszystko jest już przygotowane do podjęcia takiej decyzji. Do ostatniej chwili toczyły się jednak rozmowy z polskimi władzami. Pojawiły się nawet informacje, że decyzja może zostać przesunięta o tydzień. Wszystko jednak wskazuje na to, że sprawa może rozstrzygnąć się już dzisiaj.

Komisja Europejska poinformowała 10 października, że kieruje skargę do TSUE w sprawie systemu dyscyplinarnego dla sędziów w Polsce, "aby chronić sędziów przed kontrolą polityczną". Jak uzasadniała, nowy system środków dyscyplinarnych nie zapewnia niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, w skład której wchodzą wyłącznie sędziowie wybrani przez Krajową Radę Sądownictwa, którą z kolei powołuje Sejm w procedurze o charakterze politycznym.

Zdaniem urzędników z Brukseli polski system nie gwarantuje rozpatrywania spraw w "rozsądnym czasie", co umożliwia ministrowi sprawiedliwości - za pośrednictwem mianowanych przez niego rzeczników dyscyplinarnych - doprowadzenie do sytuacji, w której przeciwko sędziom sądów powszechnych będą toczyć się długotrwałe postępowania dyscyplinarne. Nowy system - według KE - wpływa również na prawo sędziów sądów powszechnych do obrony.

Tymczasem w grudniu Komisja Europejska zwróciła się w liście do prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu o wstrzymanie prac nad projektem ustawy dotyczącym sądów do czasu przeprowadzenia konsultacji.

To najnowsze polskie prawo dotyczące sądów zostało uchwalone i trafiło do Senatu. Chodzi o nowelizację m.in. Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Sądzie Najwyższym, które wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za "działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów".

Nowela wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W przypadku problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru wymagana będzie obecność 32 sędziów SN.

PE przygotuje raport na temat praworządności w Polsce

Raport nt. sytuacji praworządności w Polsce przygotuje także Parlament Europejski. "Sytuacja praworządności w Polsce się ostatnio pogorszyła się, dlatego raport jest konieczny" - usłyszała dziennikarka RMF FM.


Będzie to pierwszy raport o Polsce w nowym europarlamencie. Decyzję o przygotowaniu osobnego raportu nt. Polski podjęła komisja ds. wolności obywatelskich PE. Sprawozdawcą raportu będzie przewodniczący tej komisji, eurodeputowany frakcji socjaldemokratycznej (S&D) - Juan Fernando Lopez. To świadczy o tym, jak ważny to będzie raport - powiedział rozmówca naszej dziennikarki w PE.

W najbliższy czwartek ma być natomiast głosowana rezolucja o sytuacji w dwóch krajach: w Polsce i na Węgrzech (jutro jest debata w tej sprawie w parlamencie europejskim). Jak ustaliła dziennikarka RMF FM, wpisano do niej wczoraj odwołanie do kontrowersyjnej polskiej ustawy dyscyplinującej sędziów oraz do wizyty Komisji Weneckiej w Polsce.

Jest to jednak rezolucja, która głównie apeluje do europejskich instytucji czyli KE i Rady UE o bardziej skuteczne działania w związku z ochroną zasad państwa prawa. Nie analizuje szczegółowo sytuacji w tych krajach (na konkrety nie chciała się zgodzić chadecka frakcja EPP chroniąc Węgry, które są jej członkiem).

Raport o Polsce weźmie pod lupę konkretne działania polskich władz, łamiące praworządność - wyjaśniła osoba związana z frakcją S&D.