Co najmniej sześć osób zginęło, a 30 zostało rannych we wtorek w wyniku zderzenia pociągu pasażerskiego ze składem towarowym w rejonie Naro-Fomińska, 80 km na południowy zachód od Moskwy. Stan 17 rannych lekarze określają jako ciężki.

REKLAMA

Dane takie podało departament zdrowia obwodu moskiewskiego.

Z kolei według Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych obrażeń doznało 50 osób, spośród których 29 wymagało hospitalizacji; stan 18 jest ciężki.

Do katastrofy doszło około 12.50 czasu moskiewskiego (10.50 czasu polskiego) na odcinku między miejscowościami Bekasowo i Nara. Pociąg pasażerski jechał z Moskwy do stolicy Mołdawii - Kiszyniowa. Pociąg towarowy przewoził kontenery. W składzie pasażerskim jechało ponad 400 osób - 394 pasażerów i kilkanaście osób załogi. Pięcioro spośród sześciorga zabitych, a także 27 spośród 30 rannych, to obywatele Mołdawii. Jednej ofiary śmiertelnej jeszcze nie zidentyfikowano. Pozostali ranni to mieszkańcy Moskwy i regionu moskiewskiego.

Tragedia na rosyjskich torach / EPA/SERGEI ILNITSKY / PAP/EPA
Tragedia na rosyjskich torach / EPA/SERGEI ILNITSKY / PAP/EPA
Tragedia na rosyjskich torach / EPA/SERGEI ILNITSKY / PAP/EPA
Tragedia na rosyjskich torach / EPA/SERGEI ILNITSKY / PAP/EPA
Tragedia na rosyjskich torach / EPA/RUSSIAN EMERGENCY MINISTRY / PAP/EPA
Tragedia na rosyjskich torach / EPA/RUSSIAN EMERGENCY MINISTRY / PAP/EPA

Departament transportu Moskwy poinformował, że przyczyną wypadku było prawdopodobnie pęknięcie szyny. Wcześniej RŻD podawały, że przyczyną było niesprawne podwozie jednego z wagonów towarowych, co spowodowało wykolejenie składu, a następnie uderzenie w bok nadjeżdżającego pociągu pasażerskiego. Jeden z wagonów pasażerskich uległ całkowitemu zniszczeniu.

Rzecznik Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej Władimir Markin przekazał, że wszczęto już śledztwo z artykułu dotyczącego "naruszenia przepisów bezpieczeństwa ruchu i eksploatacji transportu kolejowego".

(ug, mpw)