Kandydat Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów prezydenckich przyznał, że uzyskany przez niego wynik nie jest zadowalający. Oświadczył też, że w drugiej turze poprze Jarosława Kaczyńskiego i o to samo zaapelował do swoich zwolenników.

REKLAMA

To nie jest dobry wynik, ale jesteśmy po długich, po części tragicznych i dramatycznych wyborach dla Polski. Wynik nie jest zadowalający, to jest jasne, ale wy zrobiliście wszystko, co było można i serdecznie wszystkim, którzy w tej kampanii pracowali, dziękuję - powiedział Jurek.

My będziemy w tych wyborach solidarni. Będę głosował na Jarosława Kaczyńskiego i o to apeluję i zachęcam wszystkich moich współpracowników i ludzi, dla których mój głos w życiu publicznym się liczy. Zawsze byliśmy solidarni i będziemy solidarni - powiedział Jurek.

Jurek podkreślił, że w tej kampanii nie udało mu się przekonać opinii katolickiej, że po czasie poparcia dla PiS przyszedł czas na samodzielną reprezentację prawicy chrześcijańsko-konserwatywnej. Szkoda, bo uważam to za zdecydowanie lepsze dla Polski. Biorę za to całkowicie odpowiedzialność - dodał.

W sondażu TNS OBOP dla TVP Jurek uzyskał 1,3 proc. poparcia, wg MB SMG/KRC dla TVN - 0,7 proc., a w sondażu przeprowadzonym przez Homo Homini dla Polsat News - 0,9 proc.

Komorowski wygrywa w pierwszej turze - sondaże

Według sondażu wyborczego przeprowadzonego przez MB SMG/KRC dla TVN i TVN24, w pierwszej turze wyborów prezydenckich zwyciężył Bronisław Komorowski, który zdobył 45,7 procent głosów. Na Jarosława Kaczyńskiego głosowało 33,2 procent wyborców, a na Grzegorza Napieralskiego - 13,4 procent. [Czytaj więcej...]

Z sondażu wyborczego przeprowadzonego przez TNS OBOP dla TVP wynika natomiast, że Bronisław Komorowski otrzymał 40,7 procent głosów, Jarosław Kaczyński - 35,8 procent, a Grzegorz Napieralski - 14 procent. [Czytaj więcej...]

Z kolei według sondażu wyborczego przeprowadzonego przez Homo Homini dla Polsat News, Bronisław Komorowski otrzymał 44,5 procent głosów, Jarosław Kaczyński - 34,3 procent, a Grzegorz Napieralski - 13,5 procent. [Czytaj więcej...]