Narodowe Zgromadzenie Konstytucyjne Wenezueli pozbawiło immunitetu tymczasowego prezydenta tego kraju Juana Guaido. Oznacza to, że lider opozycji może zostać aresztowany i postawiony przez sądem.

REKLAMA

Narodowe Zgromadzenie Konstytucyjne to instytucja, którą oficjalnie urzędujący prezydent Wenezueli Nicolas Maduro zastąpił demokratycznie wybrany parlament, pozbawiony przez niego kompetencji. Zgromadzenie składa się z samych zwolenników Maduro i, podobnie jak on, nie jest uznawane przez rządy wielu krajów.

Według Guaido Zgromadzenie nie ma prerogatyw do odebrania mu immunitetu. Wiadomo, jak zachowuje się reżim - to już nie tylko prześladowania, to inkwizycja - powiedział tymczasowy prezydent Wenezueli.

Maduro z kolei uważa, że pozbawienie Guaido immunitetu spodowuje, że "stanie on twarzą w twarz ze sprawiedliwością". Przywódca reżimu nazwał swojego rywala marionetką "zamachowców ze Stanów Zjednoczonych".

To kolejna próba zepchnięcia Guaido do politycznego niebytu. Kilka dni temu organ kontroli administracyjnej i finansowej wydał zakaz pełnienia przez Guaido pełnienia funkcji publicznych przez 15 lat. W odpowiedzi lider opozycji nazwał tę decyzję farsą.

W Wenezueli od wielu tygodni trwa stan faktycznej dwuwładzy, pogłębia się najpoważniejszy kryzys polityczny i gospodarczy w jego historii. Wenezuelska gospodarka znajduje się w zastoju, waluta nie ma praktycznie żadnej wartości, a w sklepach brakuje wszystkiego.