Co czwarty z nas deklaruje, że mógłby pracować w trybie zdalnym na stałe. To wniosek z badania przeprowadzonego przez Instytut DELab Uniwersytetu Warszawskiego. Jego uczestnikami było ponad tysiąc pracujących rodziców.

REKLAMA

"Pandemia koronawirusa pokazała Polakom, że dzięki szerokiemu spectrum rozwiązań cyfrowych, są w stanie efektywnie pracować, a także podtrzymywać relacje z rodziną i przyjaciółmi. Obecna sytuacja daje nam przedsmak przyszłości - za dwie dekady nasze życie będzie nasycone technologiami w sposób, który dziś trudno nam sobie wyobrazić" - czytamy we wnioskach z raportu "Rodzina Przyszłości" opracowanego przez DELab (Digital Economy) UW na zlecenie Nationale-Nederlanden. Część projektu badawczego została przeprowadzona w wyjątkowej sytuacji rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2 i choroby COVID-19 dynamicznie zmieniającej tryb funkcjonowania rodzin i intensyfikującej wykorzystanie technologii. Badanie przeprowadzono w dwóch pierwszych tygodniach marca na próbie 1378 osób posiadających dzieci.

Niepokój i nowe kompetencje cyfrowe

Czas "narodowej kwarantanny" sprawił, że kontakty społeczne wielu Polaków ograniczyły się do członków ich gospodarstwa domowego. Aż 56 procent respondentów przyznaje, że w zaistniałej sytuacji towarzyszy im duży niepokój i niepewność, szczególnie związane ze zdrowiem swoim oraz najbliższych. Co czwarty ankietowany deklaruje, że zamknął się na kontakty z otoczeniem i próbuje samodzielnie odnaleźć równowagę w swoim życiu. 12 procent badanych potwierdza, że zdarza im się wejść w konflikty z domownikami.

Okazuje się, że w czasie kryzysu ponad jedna trzecia polskich rodzin zaczęła wyraźnie częściej korzystać z urządzeń elektronicznych, jednocześnie tylko co piąty rodzic wprowadził ograniczenia w ich używaniu. Aż trzech na czterech respondentów jest przekonanych, że w wyniku tego trudnego doświadczenia zdobędzie kolejne kompetencje cyfrowe, a także że wypracuje nowe nawyki w obszarze higieny cyfrowej.

Rodzina jako nowa "tarcza antykryzysowa"

Dla jednej piątej badanych zatrudnionych home office stał się nową formą realizacji zadań służbowych. Czterech na dziesięciu rodziców próbujących sprostać swoim obowiązkom zawodowym przyznaje, że trudno jest im je godzić z opieką nad dziećmi. Dorośli są sfrustrowani koniecznością wspierania zdalnej edukacji - blisko połowa badanych uważa, że nie ma do tego odpowiednich kompetencji. Pomimo występujących przeszkód aż 26 procent ankietowanych deklaruje, że mogłaby pracować w trybie zdalnym na stałe. Są też pozytywne wnioski, które pokazują, że rodzina stała się naszą tarczą antykryzysową, naszą ostoją ułatwiającą przetrwanie w tych trudnych momentach - podkreślają autorzy badania.