Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak będzie wspólnym kandydatem Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej na ten urząd w nadchodzących wyborach samorządowych - taką decyzję ogłosili liderzy obu ugrupowań podczas regionalnej konwencji PO i Nowoczesnej w Poznaniu.

REKLAMA

Jaśkowiak to prawnik, ekonomista, przedsiębiorca, działacz sportowy i społeczny. Pochodzi z Poznania, jest absolwentem prawa na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Do Platformy Obywatelskiej wstąpił w 2013 roku. Rok później, w wyborach samorządowych w 2014 roku, Jaśkowiak pokonał rządzącego miastem od 16 lat Ryszarda Grobelnego. Już wówczas zapowiadał, że jego plany jako włodarza miasta obliczone są na dwie kadencje.

Kilka lat temu miałem marzenie. Marzył mi się Poznań nowoczesny, Poznań konkurujący z najlepszymi miastami Europy Zachodniej. Dzięki decyzji wyborców w 2014 roku przyszło mi się z tym marzeniem zmierzyć. Takich marzeń nie realizuje się w pojedynkę. Stopniowo przekonywałem do tej wizji kolegów i koleżanki z Platformy Obywatelskiej i tłumaczyłem, przekonywałem, że możemy być lepsi niż Amsterdam, możemy być lepsi niż Kopenhaga, ale wymaga to odwagi, wymaga to odważnych decyzji - mówił w poniedziałek Jaśkowiak.

Jesteśmy na początku tej drogi, bo te zmiany dopiero teraz są widoczne, ale będą widoczne jeszcze za kilka lat (...) Cieszę się, że będziemy to mogli robić wspólnie z koleżankami, z kolegami z Nowoczesnej, bo w jedności siła - podkreślił.

Po wygranej Jaśkowiaka funkcję wiceprezydenta Poznania miałaby objąć Katarzyna Kierzek Koperska, szefowa wielkopolskich struktur Nowoczesnej. Kierzek Koperska jest ekonomistką, doradcą podatkowym. W wyborach parlamentarnych, z list Nowoczesnej, ubiegała się o mandat senatora.

Wielu naszych oponentów mówiło: po co wam to. Inni mówili: przecież Platforma i Nowoczesna to ta sama partia - nieprawda. My mamy poczucie odrębności, różnimy się nieznacznie w kilku kwestiach, różnimy się w kwestiach gospodarczych, światopoglądowych, ale dzisiaj wiemy, że najważniejsze, co powinniśmy zrobić, to zjednoczyć się i stanąć wspólnie do wyborów. Łączy nas jeden cel - rozwój miast i poprawienie jakości życia mieszkańców - powiedziała Kierzek Koperska.

W poniedziałek w Poznaniu liderzy Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej podpisali deklarację dotyczącą koalicji i współpracy przy nadchodzących wyborach samorządowych.

Lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna mówił w trakcie konwencji, że - tworząc koalicję - liczy na to, że kandydaci przyniosą realną nadzieję Polakom. Powołujemy koalicję, która w skuteczny sposób, już teraz, już jesienią zatrzyma PiS - i to jest dla nas wielkie wyzwanie (...) To jest początek maratonu, te wybory nie będą tylko w samorządzie, nie będą tylko o lokalnych inwestycjach, te wybory będą o wszystko. Te wybory będą musiały pokazać, że jesteśmy gotowi, żeby być sensowną alternatywą dla PiS, żeby dać wiarę i nadzieję Polakom - zaznaczył.

Szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer także przekonywała, że wybory samorządowe są wyjątkowo ważne i "stają się nadzieją na przyszłość dla całej Polski". Jej zdaniem "mądra zmiana rozpocznie się właśnie w samorządach". I samorządy stają się alternatywą dla centralistycznych rządów PiS-u. Jest wiele obszarów, wiele celów, których teraz nie realizuje władza - i samorządy tam wchodzą - wskazywała liderka Nowoczesnej.

Podczas konwencji zapowiedziano, że koalicja Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej będzie rozszerzana również o pozostałe miasta w Wielkopolsce.

14 kwietnia PO i Nowoczesna zaprezentowały w Warszawie porozumienie wyborcze, w ramach którego mają powstać wspólne koalicyjne listy obu ugrupowań do sejmików województw, a także wyłonieni wspólni kandydaci na prezydentów miast. Ustalono m.in., że o władzę w stołecznym ratuszu ubiegać się będzie duet Rafał Trzaskowski (kandydat na prezydenta, PO) - Paweł Rabiej (kandydat na wiceprezydenta, Nowoczesna).

Podobne porozumienie wyborcze zawarto w Szczecinie, gdzie wystartują wspólnie: Sławomir Nitras (PO) i Przemysław Słowik (Nowoczesna).

Inna sytuacja jest we Wrocławiu, gdzie kandydatem Platformy na prezydenta tego miasta ma być związany niegdyś z PiS europoseł Kazimierz Michał Ujazdowski. Nowoczesna wskazała jednak do wyborów swego posła Michała Jarosa.

Porozumienia nie ma także w Gdańsku. Zarząd Nowoczesnej zatwierdził kandydaturę swojej posłanki Ewy Lieder na prezydenta Gdańska; z rozmów PAP z politykami PO wynika, że Platforma najchętniej widziałaby w tej roli europosła Jarosława Wałęsę lub Agnieszkę Pomaską.

(ak)