Przełom w sprawie zaginionej 14 lat temu mieszkanki Inowrocławia. Jak ustalił reporter RMF FM Tomasz Fenske, policjanci najprawdopodobniej znaleźli ciało kobiety. W 1997 roku bez wieści przepadła 17-letnia wówczas Sylwia.

REKLAMA

Dziewczyna wyszła z domu w niedzielne popołudnie we wrześniu 1997 roku i przepadła bez wieści. Jak nieoficjalnie ustalił nasz reporter, ciało odnaleziono na terenie, gdzie kiedyś były ogródki działkowe.

Sylwia nie pozostawiła żadnej wiadomości, nie wzięła bagażu. Rodzina przez lata bezskutecznie poszukiwała dziewczyny. Komunikaty i apele zamieszczane w mediach i internecie nie przyniosły żadnych efektów.

Policja odnalazła zwłoki między sanatorium a ratuszem. Miejsce ukrycia wskazali dwaj mieszkańcy Inowrocławia, których wczoraj zatrzymano w związku ze sprawą. Zatrzymani mają 32 i 39 lat.

Policja ani prokuratura nie ujawniają żadnych szczegółów śledztwa, nie wiadomo więc w jakich okolicznościach zginęła Sylwia.