Zjednoczona Prawica, po kilku dniach wewnętrznego kryzysu, podpisała podczas sobotniej konferencji nowe porozumienie koalicyjne. Ta nowa koalicja nie będzie ani odpowiedzialna, ani stabilna – tak komentuje sytuację Platforma Obywatelska. Szef SLD zarzucił zaś rządzącym, że przez wewnętrzny konflikt zaniedbali szereg ważnych obowiązków. W jedności siła, przed nami trzy lata ciężkiej pracy do kolejnych wyborów; Zjednoczona Prawica wykorzysta maksymalne ten czas dla Polski i poprawy życia Polaków – oświadczył wicepremier Jacek Sasin.

REKLAMA

Od samego początku mówiłem, że to jest teatr marionetek. Kaczyński chciał policzyć się ze swoimi koalicjantami, chciał sprawdzić wierność poszczególnych osób i zrobił to przy tej okazji - mówił lider Platformy Obywatelskiej, komentując sobotnie podpisanie przez liderów Zjednoczonej Prawicy nowego porozumienia koalicyjnego. Dzięki tym wewnętrznym rozgrywkom opinia publiczna dowiedziała się jednej istotnej rzeczy, o czym mówił pan Brudziński - że w doborze osób do funkcji publicznych w tej ekipie nie liczą się kompetencje. Politycy PiS odbierali przecież politykom Solidarnej Polski takie cechy jak kompetencja i doświadczenie - dodał szef PO.

Czarzasty: Lewicę guzik te spory obchodzą

Pięciu panów: Duda, Morawiecki, Kaczyński, Ziobro i Gowin od miesiąca zajmują się sobą, kłócą się który z nich jest ważny, a który ważniejszy. Jako Lewica patrzymy na to z zażenowaniem - komentował na konferencji prasowej w Olsztynie szef SLD Włodzimierz Czarzasty.

Jak podkreślił, w czasie sporów i rozmów o wewnętrznej sytuacji na prawicy rząd zaniedbał szereg prawdziwych problemów ludzi, z których jako najważniejszy wymienił znaczne pogorszenie sytuacji epidemicznej. Od kilku dni notowane są takie wzrosty zachorowań, jakich jeszcze nie było, ludzie tracą bliskich, a oni się kłócą, który z nich jest ważniejszy - oświadczył Czarzasty.

Teraz powinny być stawiane szpitale kontenerowe, a oni się kłócą - mówił szef SLD. Jak podkreślił, Lewicę te spory "guzik obchodzą, bo i tak wiadomo, że najważniejszy jest Kaczyński".

Sasin: W jedności siła!

Po podpisaniu porozumienia głos w mediach społecznościowych zabrał wicepremier, minister aktywów państwowych, Jacek Sasin. "W jedności siła! Przed nami 3 lata ciężkiej pracy do kolejnych wyborów. Zjednoczona Prawica wykorzysta maksymalne ten czas dla Polski i poprawy życia Polaków" - napisał na Twitterze.

W jednoci sia! Przed nami 3 lata cikiej pracy do kolejnych wyborw. Zjednoczona Prawica wykorzysta maksymalne ten czas dla Polski i poprawy ycia Polakw. #JedziemyDalej #ZjednoczonaPrawica

SasinJacekSeptember 26, 2020

Wtórował mu, również na Twitterze, szef KPRM Michał Dworczyk. "Przed nami kolejne lata wspólnej pracy dla Polski" - napisał Dworczyk.

Porozumienie podpisano. Szczegóły nie są znane

Liderzy Zjednoczonej Prawicy: prezes PiS Jarosław Kaczyński, Porozumienia - Jarosław Gowin i Solidarnej Polski - Zbigniew Ziobro podpisali w sobotę porozumienie koalicyjne. Podpisanie porozumienia odbyło się w siedzibie PiS przy ul Nowogrodzkiej w Warszawie. Obecny był również premier Mateusz Morawiecki. Szczegółów porozumienia na razie nie podano.


Do podpisania porozumienia doszło okresie negocjacji w sprawie nowej umowy koalicyjnej i rekonstrukcji rządu, które jak ogłosili to politycy PiS, pod koniec ubiegłego tygodnia zostały zawieszone, w związku z tym, że Solidarna Polska opowiadała się przeciwko projektowi noweli tzw. ustawy covidowej (który zakładał, że naruszenie obowiązków służbowych i innych przepisów w związku z przeciwdziałaniem lub zwalczaniem epidemii nie byłoby traktowane jak przestępstwo) oraz z tym, że posłowie SP, wbrew dyscyplinie w klubie PiS, zagłosowali przeciwko noweli ustawy o ochronie zwierząt. Ponadto w głosowaniu nad tą nowelą większość z posłów Porozumienia wstrzymała się od głosu.

Na początku tego tygodnia doszło jednak do spotkania Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobro, jak też szefa PiS i Jarosława Gowina. W kolejnych dniach odbywały się rozmowy i posiedzenia kierownictwa PiS. Ostatecznie w czwartek poinformowano, że kierownictwo PiS zatwierdziło ustalenia podjęte w wyniku negocjacji między liderami ugrupowań Zjednoczonej Prawicy.