Holandia utworzyła specjalną jednostkę policyjną do ochrony mieszkańców obozów dla uchodźców przed gangami handlarzy żywym towarem i narkotykami. Skierowano do niej stu specjalnie przeszkolonych policjantów, z których wielu zna język arabski.

REKLAMA

Już pierwszego dnia działania tej brygady policyjnej przejęła ona 47 dochodzeń dotyczących wyżej wymienionych przestępstw.

Nowa jednostka objęła swym nadzorem ośrodki dla uchodźców w regionie Drenthe oraz w miastach Nijmegen i Rotterdam. Jej dowódca Maikel Dop powiedział w wywiadzie dla telewizji holenderskiej RTL Nieuws, że "jego ludzie" przystąpili m.in. do obserwacji okolic obozów uchodźców, gdzie przestępcy prowadzą głównie rekrutację cudzoziemców obojga płci do pracy przy uprawie konopi indyjskich i kobiet, aby je eksploatować w handlu żywym towarem.

Rzecznik policji holenderskiej Paul van Musscher wyjaśnił, że "wielu uchodźców obawia się policji" i dlatego bardzo ważne było powołanie do nowej jednostki "ludzi, którzy władają językiem arabskim", co "pozwala przełamywać nieufność".

Rzecznik podkreślił też, że zadaniem nowej jednostki będzie zapewnienie ochrony mieszkańcom ośrodków dla uchodźców przed protestami, zastraszaniem i napaściami ze strony miejscowej ludności.

(mal)