130 załóg pojawi się na starcie 53. Rajdu Barbórka. Legendarne warszawskie zawody rozpoczną się w sobotę. O zwycięstwo powalczą niemal wszyscy najlepsi kierowcy w Polsce.

REKLAMA

Barbórka to rajd wyjątkowy – mimo że nie jest zaliczany do mistrzostw Polski, to co roku listy zgłoszeń pękają w szwach. Co przyciąga kierowców? Przede wszystkim ogromne zainteresowanie wśród kibiców – odcinek na ulicy Karowej może ugościć w tym roku nawet ponad 30 tysięcy kibiców! O zwycięstwo powalczy m.in. Kajetan Kajetanowicz. Dla świeżo upieczonego mistrza Europy będzie to jedyny start w tym roku w Polsce.

Od Rajdu Akropolu, w którym przypieczętowaliśmy tytuł Mistrzów Europy, minęły już dwa miesiące, a ja w tym czasie nigdzie się nie ścigałem. A jak długo nie wsiadam do rajdówki i nie czuję adrenaliny związanej z rywalizacją, to robię się bardzo… nieznośny –przyznaje „Kajto”.

Kajetanowicz zdradził też w jakim stylu chce pokonać kolejne kilometry „Barbórki”. Na każdym kilometrze będę wytrwale szukał rajdowego złotego środka, czyli idealnego kompromisu między szybką i efektowną jazdą. To wyzwanie z gatunku pozornie niemożliwych, ale tym bardziej wzmaga apetyt na udział w tej mało klasycznej imprezie – stwierdził Kajetanowicz jeżdżący w barwach RMF FM.

Kajetanowicz wsiądzie za stery dobrze mu znanego Forda Fiesty R5, którym niedawno wywalczył tytuł mistrza Europy. Oprócz niego na starcie zobaczymy inne rajdowe gwiazdy – m.in. Tomasza Kuchara, Bryana Bouffiera czy Wojciecha Chuchałę. Na odcinku Karowa kibicom ma się też zaprezentować Krzysztof Hołowczyc.

Pierwszy odcinek Rajdu Barbórka ruszy w sobotę o 8:00 na torze wyścigów konnych Służewiec. Zawodnicy na pewno nie będą ujmować nogi z gazu, bo najlepszych 30 kierowców dostanie szansę występu na najbardziej prestiżowym odcinku w Polsce – oes na ulicy Karowej wystartuje o 18:00.

(mpw)