Gotów byłbym zaangażować się w międzynarodowe dochodzenie w sprawie katastrofy smoleńskiej i służyć Polsce swoją ekspertyzą - mówi dziennikarce RMF FM Gerald Feldzer, były pilot i jeden z najbardziej znanych francuskich ekspertów do spraw lotnictwa i katastrof lotniczych. Feldzer uważa, że tylko międzynarodowi eksperci mogą być gwarancją pełnej obiektywności.

REKLAMA

Jeżeli istnieją wątpliwości, to lepiej odwołać się do międzynarodowych ekspertów, którzy będą gwarancją całkowitej niezależności. Gdyby ktoś zgłosił się do francuskiego biura badającego katastrofy lotnicze, które jest bardzo wyspecjalizowane w tej dziedzinie, to pewnie zgodziłoby się pomóc. Biuro to robiło już analizy na prośbę innych krajów. Znam to biuro bardzo dobrze, pracuje tam wielu byłych pilotów o międzynarodowej renomie - powiedział Feldzer.

Według opublikowanego dziś raportu MAK-u, bezpośrednimi przyczynami katastrofy prezydenckiego tupolewa 10 kwietnia pod Smoleńskiem były nieodejście od lądowania mimo złych warunków, nieuwzględnienie komunikatów TAWS oraz presja na załogę. Szefowa MAK Tatiana Anodina zaprezentowała ostateczną wersję raportu końcowego ws. katastrofy Tu-154M. Do raportu zostały dołączone polskie uwagi.