Francuska armia rozpoczęła nową akcję poszukiwań szczątków malezyjskiego boeinga u wybrzeży wyspy Reunion. Załogi wojskowych samolotów i helikopterów wypatrują na falach oceanu kolejnych resztek maszyny linii Malaysia Airlines, która prawie półtora roku temu zaginęła w bardzo tajemniczych okolicznościach na trasie Kuala Lumpur – Pekin z 239 osobami na pokładzie.

REKLAMA

Żołnierze i ochotnicy przeszukują również plaże francuskiej wyspy. Na jej wybrzeżach znaleziono już wcześniej m.in. fragment skrzydła maszyny, który jest badany w laboratorium wojskowym koło Tuluzy. Premier Malezji Nadżib Razak oświadczył, ze nie ma wątpliwości, iż chodzi o część zaginionego Boeinga 777. Francuska prokuratura była bardziej ostrożna mówiąc, że "jest to bardzo prawdopodobne".

Następnie malezyjski minister transportu Liow Tiong Lai obwieścił wczoraj, że odnaleziono szyby iluminatorów, folie aluminiowa i poduszki foteli zaginionego samolotu, ale francuscy śledczy nie potwierdzili tej informacji. Rodziny ofiar tajemniczej katastrofy oburzają się, że znowu zapanował chaos informacyjny.

Wielu obserwatorów sugeruje, ze rząd Malezji - przez długi czas oskarżany o opieszałość w wyjaśnianiu zniknięcia samolotu - próbuje teraz jak najszybciej podawać wszelkie informacje, nawet niesprawdzone. Niektórzy komentatorzy przypuszcza, że premier Malezji Nadżib Razak chce w ten sposób również odwrócić uwagę rodzimej opinii publicznej od afer korupcyjnych, w które jest zamieszany.

8 marca 2014 Boeing 777 lecący z Kuala Lumpur do Pekinu zniknął bez śladu z 239 osób na pokładzie. Dane satelitarne wskazują, że samolot zmienił kurs i leciał na południe. Eksperci przypuszczają, że spadł do Oceanu Indyjskiego, prawdopodobnie na zachód od Australii, gdy skończyło się paliwo. Dotychczasowe poszukiwania, prowadzone na ogromnym obszarze, nie dały żadnego rezultatu.

Zaginięcie samolotu, realizującego lot MH370, to jedna z największych tajemnic w historii lotnictwa. Rodziny ofiar mają nadzieję, że tragiczną zagadkę pomoże rozwiązać śledztwo, które wszczęła francuska prokuratura po odnalezieniu fragmentu skrzydła tej maszyny na brzegu wyspy Reunion.

(mn)