​Warsztaty i panele w ramach 5. Forum Audiowizualnego, koncert Jeana-Michela Bernarda z cyklu "Cinematic Piano", spotkanie publiczności z trzykrotnym laureatem Oscara i światowej sławy DJ-em Giorgiem Moroderem, wreszcie spektakularne, oszałamiające "Dance2Cinema" w plenerze - tak różnorodnie i intensywnie spędziliśmy trzeci dzień jubileuszowego Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie.

REKLAMA

Piątkowy wieczór upłynął pod znakiem muzyki kameralnej. W Sali Teatralnej ICE Kraków wystąpił francuski jazzman i kompozytor filmowy, Jean-Michel Bernard, wraz ze swoimi gośćmi: żoną Kimiko Ono (wokal), amerykańską flecistką Sarą Andon i polskim wiolonczelistą Janem Stokłosą.

Słynny pianista rozpoczął swoją przygodę z muzyką, gdy skończył dwa lata. Rodzice zauważyli, że umiem słuchać. Gdy miałem pięć lat, posłali mnie do szkoły muzycznej. Potem było Bordeaux Conservatory i paryska Ecole Normale de Musique, a potem... pokochałem jazz - mówił Bernard na czwartkowym spotkaniu z publicznością FMF. Z kinem i muzyką filmową zetknął się jeszcze w latach szkolnych, gdy jego przyjaciel próbował swych sił w dziedzinie animacji. Szybko rozpoczął pracę w telewizji, dalej - w studiu radiowym, jako dyrektor muzyczny programu "L’Orieille en Coin". Pisał muzykę dla największych mistrzów kina, w tym dla laureatów Oscara Martina Scorsese i Michela Gondry’ego. Na zgodną i harmonijną współpracę z reżyserem ma prostą receptę: "Czasem należy po prostu zamknąć usta i słuchać, bo jesteśmy częścią procesu, a nie pojedynczym ogniwem oderwanym od filmu".

Program wczorajszego wieczoru wypełniły improwizacje Jeana-Michela Bernarda na najsłynniejsze motywy filmowe jego autorstwa (m.in. "Miłość od pierwszego wejrzenia", "Jak we śnie", "Wojna plemników"), ale także na tematy klasyków muzyki filmowej, w tym Johna Williamsa ("E.T", "Lista Schindlera", "Indiana Jones", "Gwiezdne wojny"), Ennia Morricone ("Gott mit uns"), Philippe’a Sarde’a ("Okruchy życia"), Francisa Lai ("Żyć aby żyć"), Ryûichiego Sakamoto ("Wesołych świąt, pułkowniku Lawrence"), Bernarda Hermanna ("Taksówkarz"), Alexa Northa ("Spartakus") i Lalo Schifrina ("Mission Impossible", "Nieugięty Luke", "Czterej muszkieterowie", "Mannix").

/ Wojciech Wandzel / Materiały prasowe
/ Wojciech Wandzel / Materiały prasowe
/ Wojciech Wandzel / Materiały prasowe
/ Wojciech Wandzel / Materiały prasowe
/ Wojciech Wandzel / Materiały prasowe
/ Wojciech Wandzel / Materiały prasowe
/ Wojciech Wandzel / Materiały prasowe
/ Wojciech Wandzel / Materiały prasowe
/ Wojciech Wandzel / Materiały prasowe

Pomiędzy tematami zaczerpniętymi z kina - zmyślnie wplecione fragmenty utworów klasycznych, takich jak Błękitna rapsodia George’a Gershwina, Dla Elizy Ludwiga van Beethovena czy Koncert fortepianowy a-moll Edwarda Griega. W finale repertuaru - polski akcent w postaci Fantazji Impromptu cis-moll Fryderyka Chopina, z jazzową improwizacją w środkowej części utworu. Stylistycznie usłyszeliśmy zatem wszystko - tęskne walce i kołysanki, liryczne kantyleny i skomplikowane rytmy jazzowe, nostalgicznego bluesa i ognisty ragtime wykonany na bis. Uprawiam ryzykowną pianistykę, bo nie interesuje mnie granie wyłącznie nut - podsumował swoją artystyczną działalność Jean-Michel Bernard.

Tuż przed koncertem z cyklu "Cinematic Piano" słuchacze FMF oraz młodzi kompozytorzy filmowi wzięli udział w panelach dyskusyjnych i warsztatach zorganizowanych w ramach Master Classes. Można było dowiedzieć się m.in., jak skomponować ścieżkę dźwiękową i zaprojektować stosowną obsadę wykonawczą do filmu o niskim budżecie, jak dobierać piosenki do filmowych partytur a także jak efektywnie rozplanować pracę nad muzyką do serialu TV. Głównym punktem wczorajszego Forum Audiowizualnego było spotkanie festiwalowej publiczności z trzykrotnym laureatem Oscara i czterokrotnym zdobywcą Złotego Globu oraz nagród Grammy, kompozytorem i DJ-em Giorgiem Moroderem.

Zasługi włoskiego artysty na polu światowego kina są nieocenione - to on wprowadził do muzyki filmowej syntezator jako instrument muzyczny, to on połączył muzykę pop z elektroniką i symfoniką filmową, wreszcie to on podarował srebrnemu ekranowi takie arcydzieła, jak piosenki "NeverEnding Story", "Flashdance" czy "Take My Breath Away". Współpracował z takimi gwiazdami, jak Freddie Mercury, David Bowie, Limahl, Elton John, Donna Summer, Cher, Barbra Streisand, Kylie Minogue oraz Britney Spears. W latach 90. - w aurze ojca Electronic Dance Music - zniknął nagle ze sceny, by wrócić za konsolę po 30 latach przerwy, z nowymi siłami i pomysłami muzycznymi.

Robiłem w tym czasie wiele różnych rzeczy, na przykład budowałem szesnastocylindrowy samochód z kolegą, kręciłem filmy i zajmowałem się fotografią - wyjaśniał Moroder na spotkaniu z fanami. Wróciłem do muzyki właściwie bez większego bólu, bo musicie wiedzieć, że tworzenie piosenek wcale nie jest trudne - trzeba jedynie wyszukać odpowiedni rytm, znaleźć haczyk przyciągający ucho, dobrać odpowiednie słowa i właściwy głos, które je wyśpiewa, wreszcie umiejętnie rozplanować to wszystko w przestrzeni czasowej - dodał.

Giorgio Moroder przyjechał do Krakowa z prezentem urodzinowym dla Festiwalu Muzyki Filmowej - wczorajszej nocy poprowadził pierwsze w historii Festiwalu, spektakularne widowisko "Dance2Cinema: Midnight Express Party with Giorgio Moroder". Jubileuszowy set przygotowany przez mistrza zawierał ponad 40 utworów, w tym 25 największych hitów z jego filmowej kolekcji (m.in "Top Gun", "Midnight Express", "Flashdance", "Człowieka z blizną" i "Niekończącą się opowieść"), a także kultowe piosenki Davida Bowiego, Kylie Minogue oraz Daft Punk. Festiwalowa publiczność, zgromadzona na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego przy dworcu PKP w Krakowie, tańczyła i bawiła się w imponująco zakomponowanej grze świateł do późnych godzin nocnych. W piątkowym dance party wzięli udział także polscy muzycy: wokalistka, producentka i reżyserka Maria Sadowska oraz część duetu RYSY, producent Wojtek Urbański.

Dziś kolejne atrakcje 10. FMF - w programie Forum Audiowizualnego proponujemy spotkania z gwiazdami światowej muzyki filmowej: Howardem Shorem i Ablem Korzeniowskim, planujemy także kolejne panele i warsztaty w ramach Master Classes, dotyczące m.in. współpracy kompozytora z orkiestratorem oraz umiejętności zaistnienia autora ścieżki dźwiękowej na rynku filmowym. Wieczorem - kulminacja tegorocznego Festiwalu: Gala Jubileuszowa "All is Film Music" w TAURON Arenie Kraków, także z udziałem gwiazd polskiej estrady - Edyty Górniak i Nataszy Urbańskiej.

10. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie potrwa do 23 maja. Pełny program Festiwalu jest dostępny na stronie internetowej: www.fmf.fm.