Szefowa Europejskiej Agencji Leków (EMA) Emer Cooke stwierdziła, że obecnie nie ma wskazań, iż szczepienia preparatem AstraZeneca spowodowały zakrzepy krwi. Dodała, że liczba stanów zakrzepowo-zatorowych u zaszczepionych ludzi nie wydaje się wyższa, niż w przypadku całej populacji. Jednak zalecenia dotyczące dalszych działań ws. AstraZeneki EMA ma wydać w czwartek.

REKLAMA

Cooke zapewniła, że EMA bada wszystkie zgłoszone przypadki stanów zakrzepowo-zatorowych i poinformuje o wynikach swoich badań.

Jeśli szczepione są miliony ludzi, to jest nieuchronne, że pojawiają się rzadkie i poważne incydenty chorób (...) po szczepieniu. Naszą rolą jest, aby zapewnić, że podejrzane reakcje są szybko analizowane by odpowiedzieć na pytanie, czy to efekt uboczny szczepionki czy koincydencja - powiedziała szefowa EMA.

Wskazała, że EMA dalej uważa, iż korzyści z przyjęcia szczepionki przeciw Covid-19 są wyższe, niż związane z tym ryzyka.

Komitet ds. Bezpieczeństwa EMA ma podsumować dostępne informacje na posiedzeniu w czwartek i wydać wszelkie niezbędne zalecenia dotyczące dalszych kroków.

AstraZeneca broni szczepionki

Firma farmaceutyczna AstraZeneca nie widzi zwiększonego ryzyka zakrzepów krwi w związku ze szczepionką. Dokładna analiza wszystkich dostępnych danych dotyczących bezpieczeństwa od ponad 17 milionów osób zaszczepionych tym produktem w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii nie wykazała zwiększonego ryzyka zatorowości płucnej, zakrzepicy żył głębokich ani spadku liczby płytek krwi.

Jak dotąd zgłoszono 15 przypadków zakrzepicy żył głębokich i 22 przypadki zatorowości płucnej, co jest porównywalne z innymi zatwierdzonymi szczepionkami przeciwko Covid-19.

Rzecznik MZ: W Polsce bez przypadku zgonu z powodu szczepienia AstrąZeneką

Wczoraj szczepienia szczepionką firmy AstraZeneca zawiesiły kolejne kraje: Francja, Włochy i Niemcy. W czwartek Dania po raz pierwszy zaprzestała szczepień preparatem AstraZeneca i odniosła się do kilku przypadków ciężkich zakrzepów krwi po szczepieniach. Kolejne były Norwegia, Islandia i kraje UE, Bułgaria, Irlandia, a w niedzielny wieczór Holandia. Austria, Estonia, Litwa i Luksemburg zawiesiły stosowanie jednej konkretnej partii produktu AstraZeneca. Dziś stosowanie AstraZeneki zawiesiła na dwa tygodnie Łotwa, a także Szwecja - do czasu zakończenia dochodzenia przez EMA.

Rzecznik resortu zdrowia podczas wtorkowej konferencji prasowej podkreślił, że Polska ws. szczepionek kieruje się wskazaniami Europejskiej Agencji Leków. Analizujemy również to, co się dzieje u nas, w Polsce. Na dziś w Polsce nie wystąpił żaden przypadek zgonu z powodu szczepienia szczepionką AstraZeneca - zapewnił.

Jak dodał wszystkie szczepienia, które odbywają się w Polsce są szczepieniami bezpiecznymi. Szczepionki, które są rekomendowane są szczepionkami bezpiecznymi - mówił.