Rzecznik Praw Obywatelskich skarży Polskę do Komisji Europejskiej za niewykonanie unijnych dyrektyw. W przeddzień opuszczenia urzędu Adam Bodnar skierował do odpowiadającego za sprawiedliwość unijnego komisarza Didiera Reyndersa pismo wskazujące, że Polska nie dostosowała swojego prawa do wymagań UE dotyczących praw osób podejrzanych lub oskarżonych.

REKLAMA

W dokumencie polski RPO zwraca się do komisarza o rozważenie skorzystania z uprawnień, jakimi dysponuje Komisja Europejska, by doprowadzić do zgodności prawa polskiego z przepisami trzech wskazanych dyrektyw.

Chodzi m.in. o zapewnienie osobie zatrzymanej, jeszcze przed jej przesłuchaniem, pomocy adwokata.

Inny wątek - jak czytamy na stronach RPO - to konieczność zachowania poufności kontaktów podejrzanego lub oskarżonego z adwokatem.

Adam Bodnar zaznacza, że składa skargę "wobec braku możliwości podjęcia kroków prawnych w kraju" i "braku niezależnego Trybunału Konstytucyjnego", który mógłby te zaniechania stwierdzić.

"Zmuszony zostałem skierować do Pana Komisarza niniejsze pismo" - napisał do Didiera Reyndersa Rzecznik Praw Obywatelskich, podkreślając, że wielokrotnie zwracał się ws. realizacji trzech dyrektyw PE do polskich władz, był jednak zbywany.

PRZECZYTAJ PISMO RZECZNIKA PRAW OBYWATELSKICH DO DIDIERA REYNDERSA