Dziś o godz. 11:15 Donald Tusk, desygnowany na premiera przez partie, które stanowią większość w Sejmie, spotka się w siedzibie Komisji Europejskiej z szefową tej instytucji Ursulą von der Leyen. Niespełna trzy godziny później, o godz. 14 Tusk będzie rozmawiał z przewodniczącą Parlamentu Europejskiego Robertą Metsolą. W planach nie ma natomiast spotkania z szefem Rady Europejskiej. W czwartek Tusk weźmie udział w szczycie Europejskiej Partii Ludowej.

REKLAMA

Najważniejszą kwestią w rozmowie z Ursulą von der Leyen będzie odblokowanie KPO, który opiewa na blisko 60 mld euro. Jak usłyszała w Komisji Europejskiej dziennikarka RMF FM, jest jeszcze za wcześnie na wyznaczanie konkretnego kalendarza w tej sprawie. Najpierw musi powstać nowy rząd - usłyszała Katarzyna Szymańska-Borginon.

Z pewnością jednak będzie wstępna rozmowa o możliwościach, jakie istnieją. Komisji Europejskiej nie wystarczą tylko deklaracje, będzie chciała reform przywracających niezależność sądownictwa w Polsce. KE będzie jednak szła na rękę nowym władzom i sama nie będzie zwlekać z zatwierdzeniem pierwszej transzy, gdy tylko wpłynie wniosek o wypłatę.

Ostatnie zdanie należy do szefowej KE

Rozmowa z szefową Komisji Europejskiej jest istotna, bo tajemnicą poliszynela jest, że Ursula von der Leyen ma praktycznie we wszystkim ostatnie zdanie. Jeżeli więc uzna w pewnym momencie, że sprawę KPO należy przyspieszyć, to tak się stanie.

Jak wyjaśnił dziennikarce RMF FM rzecznik KE, nie ma nic nadzwyczajnego w tym, że Ursula von der Leyen spotyka się z politykiem, który nie jest jeszcze oficjalnie premierem kraju. Ursula von der Leyen spotyka się z różnymi politykami, nie zawsze z szefami państw i rządów - usłyszała dziennikarka RMF FM.

W przypadku tego spotkania rolę odgrywa także fakt, że zarówno von der Leyen, jak i Tusk należą do tej samej, chadeckiej frakcji, czyli Europejskiej Partii Ludowej. Także Metsola należy do EPL-u.

Tusk i Morawiecki w tym samym czasie w Brukseli

Jak dowiedziała się Katarzyna Szymańska-Borginon, Tusk nie będzie się natomiast widział z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem. Unijny dyplomata powiedział dziennikarce RMF FM, że Tusk nie był dostępny w terminie, który zaproponował Michel. Zapewnił jednak, że wkrótce będą rozmawiać telefonicznie.

Tutaj odgrywa także rolę fakt, że Michel należy do liberałów, czyli frakcji Odnowić Europę. Obecnie wciąż partnerem szefa Rady Europejskiej jest premier Mateusz Morawiecki, który weźmie udział we czwartek w szczycie UE. Kilka godzin wcześniej, w szczycie EPL-u uczestniczyć będzie natomiast Donald Tusk. Morawiecki i Tusk będą więc w tym samym czasie w Brukseli.