Czołgi polskiej produkcji, samoloty i inny sprzęt latający, służby mundurowe oraz dynamiczne pokazy na wodzie i w powietrzu – to wszystko można zobaczyć podczas pierwszych w Polsce Targów Proobronnych Pro Defense w Centrum Targowo-Konferencyjnym Expo Mazury w Ostródzie.

REKLAMA

/ Piotr Bułakowski (RMF FM) / RMF FM
/ Piotr Bułakowski (RMF FM) / RMF FM
/ Piotr Bułakowski (RMF FM) / RMF FM
/ Piotr Bułakowski (RMF FM) / RMF FM
/ Piotr Bułakowski (RMF FM) / RMF FM
/ Piotr Bułakowski (RMF FM) / RMF FM
/ Piotr Bułakowski (RMF FM) / RMF FM
/ Piotr Bułakowski (RMF FM) / RMF FM
/ Piotr Bułakowski (RMF FM) / RMF FM
/ Piotr Bułakowski (RMF FM) / RMF FM

Pro Defense to wydarzenie, którego podstawą, oprócz targów pro obronnych, jest Kongres Organizacji Proobronnych, na którym pojawią się przedstawiciele organizacji proobronnych NATO. Warto podkreślać rolę polskich producentów uzbrojenia, dlatego Partnerem Strategicznym wydarzenia została Polska Grupa Zbrojeniowa, której działalność pokazuje, że to co polskie jest dobre. Wszystkie przykłady tego jak ciekawe i skuteczne jest polskie uzbrojenie będzie można zobaczyć na naszych targach - mówi Piotr Czuryłło, Menedżer Projektu.

W arenie Expo Mazury można zobaczyć m.in. czołgi Leopardy, PT91 Twardy polskiej produkcji oraz Rosomaki - polskie wozy bojowe. Na stoiskach prezentują się również firmy, które oferują np. samopodgrzewające się dania, specjalistyczne pojazdy terenowe, nowoczesne lunety strzeleckie, czy drony bojowe.

Dla mnie to jest podróż wspomnieniami do moich lat w wojsku, tutaj mogę zobaczyć jak wiele zmieniło się jeżeli chodzi o technologię. Synowie się cieszą, bo duże pojazdy bojowe robią naprawdę wrażenie - powiedział naszemu reporterowi Pan Andrzej z Olsztyna.

Dużym zainteresowaniem cieszył się czołg Leopard w piątej wersji. W środku mamy duży komfort jako załoga. To nie są sceny jak z Czterech Pancernych, tutaj każdy ma swoje miejsce, komfort o wiele większy. Dowódca jest skupiony na polu walki, nie na przełączeniu czegoś, męczeniu się z przyciskami, poprawianiu, tutaj wszystko funkcjonuje idealnie. Załoga liczy cztery osoby - mówi dowódca czołgu kapral Piotr Perepeczko.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

(j.)