Walka z komunistyczną agenturą, euforia pierwszych dni Powstania Warszawskiego, rzeź Woli, tragiczny koniec polskiej stolicy... Trwają zdjęcia do siódmej serii "Czasu Honoru". Historię czterech cichociemnych, którą na małym ekranie zobaczymy jesienią, możecie już teraz znaleźć w powieści Jarosława Sokoła, scenarzysty popularnego serialu. Jedna z trzech części serii "Czas honoru" może być Twoja!

REKLAMA


Od kilku tygodni w RMF FM trwa akcja "I Ty możesz zagrać w serialu Czas Honoru"! W każdy piątek na stronach RMF 24 publikujemy dwa unikatowe wojenne zdjęcia z archiwum Muzeum Armii Krajowej w Krakowie. Zadaniem słuchaczy i internautów jest stworzenie historii do jednej z udostępnionych fotografii. Osoby, których opowieści najbardziej spodobają się naszemu jury, mają niepowtarzalną okazję pojawić się na planie tego kultowego już serialu.

Odzew na naszą akcję jest bardzo duży. Niestety liczba statystów, którzy mogą zagrać w serialu, jest ograniczona, dlaczego dla wszystkich fanów serialu mamy fantastyczną niespodziankę - książkę Jarosława Sokoła "Czas Honoru". Opowieść Wydawnictwa Zwierciadło o losach czterech cichociemnych trafi do najbardziej aktywnych uczestników naszej zabawy. Ale będzie ją można także zdobyć, odpowiadając na pytania dotyczące serialu. Śledźcie nasz profil na Facebooku! Znajdziecie tam szczegóły i pytania.

Bestsellerowa seria "Czas Honoru" autorstwa Jarosława Sokoła opowiada o losach czterech cichociemnych. Arystokrata Bronek Woyciechowski, praski rzemieślnik Janek Markiewicz oraz synowie przedwojennego oficera Władek i Michał Konarscy, wygnani przez obcą inwazję we wrześniu 1939 roku, po wielu trudach trafiają do szkoły oficerów wywiadu w Anglii. Powrócą do ojczyzny jako wszechstronnie wyszkoleni dywersanci.

Powieść z rozmachem kreśli wojenne losy bohaterów postawionych przed nowymi zadaniami: egzekutora Bronka, fałszerza dokumentów Janka, oficera wywiadu Michała oraz Władka - szefa komórki łączności z Londynem. Śledzimy je od wrześniowej klęski, przez wojnę we Francji, sowieckie łagry, po codzienne życie w okupowanej Warszawie.

"Czas honoru. Pożegnanie z Warszawą" Wydawnictwa Zwierciadło opisuje losy głównych bohaterów podczas Powstania Warszawskiego. Armia Krajowa rozpoczyna przygotowania do powstania. Czterej cichociemni nieustannie prowadzą walkę z niemieckim okupantem. Jednak sami znajdują się w coraz większym niebezpieczeństwie - Lars Rainer, szef warszawskiego Gestapo, nadal podąża ich śladem. Równie groźny okazuje się nowy wróg bohaterów - sowiecki oficer Sorokin. Walka z komunistyczną agenturą, euforia pierwszych dni Powstania Warszawskiego, rzeź Woli, tragiczny koniec polskiej stolicy - wątki te nie znalazły się dotychczas w telewizyjnym serialu. Obecnie trwa nagrywanie odcinków związanych z okresem opisującym losy bohaterów podczas Powstania Warszawskiego.

Pierwsze wydanie książki zebrało znakomite recenzje. Polecamy ją zarówno fanom serialu, jak i osobom, które go jeszcze nie oglądały.

***

Fragment tomu pierwszego

Ze wszystkich zawodów świata najgorszy wydawał się Halbemu zawód nauczyciela. Konieczność powtarzania w kółko oczywistych faktów była dla niego zupełnie idiotyczna. Zwłaszcza jeśli słuchacz nie grzeszył lotnością umysłu i zadawał ciągle te same pytania, tak jak szef warszawskiego Gestapo SS-Standartenführer Gerd Keller.

- Jak powiedziałeś? Cicho-co?

- "Cichociemni". Polscy dywersanci szkoleni w Anglii. Zrzucają ich tu na spadochronach. Po cichu i po ciemku, stąd nazwa.

- Ach, ci. Ale to chyba nie jest jakiś poważny problem. Ilu ich tu zrzucili - dwóch, czterech?

- Z naszych informacji wynika, że do tej pory ponad pięćdziesięciu.

- Żartujesz?

- To jest operacja zakrojona na szeroką skalę. Z tego, co wiemy, kandydaci są szkoleni naprawdę wszechstronnie - kontrwywiad, dywersja, fałszowanie dokumentów, no i skoki spadochronowe, oczywiście.

- Anglicy to wymyślili?

- Niezupełnie - odparł cierpliwie Halbe. - To jest polska operacja prowadzona przez armię Sikorskiego w Anglii. Anglicy dostarczają im sprzęt i część wykładowców, ale organizacją zajmują się w całości Polacy.

- No to możemy spać spokojnie. Wiem coś o polskiej organizacji.

- Mówię ci tylko, co ustaliła Abwehra. Najpierw było dziewięć zrzutów próbnych. Teraz operacja wchodzi w drugą fazę. Mają zamiar wykonać sto zrzutów, a w przyszłym roku pięćset. Mówię o wysoko kwalifikowanych specjalistach od dywersji i konspiracji, Gerd. Ci ludzie będą potem szkolić i organizować podziemną siatkę. Chyba rozumiesz, co to oznacza.