Susza hydrologiczna i zakwit złotych alg - takie według raportu przygotowanego na zlecenie resortu środowiska są przyczyny katastrofy ekologicznej na Odrze. Przypomnijmy, że z rzeki wydobyto prawie 250 ton martwych ryb.

REKLAMA

W raporcie stwierdzono, że Odra była zanieczyszczona od dawna, ale według profesor Agnieszki Kolady z Instytutu Ochrony Środowiska, badania wykluczają, że to zanieczyszczenia zabiły ryby.

Według raportu - zakwitły złote algi, których toksyny zabiły ryby. Nadal trwają jednak ustalenia, co dokładnie pobudziło te glony do takiego działania. Mimo to Małgorzata Golińska, wiceszefowa resortu środowiska stwierdziła, że nie można było tego przewidzieć, ani temu zapobiec.

Według innych ekspertów, np. z Polskiej Akademii Nauk, do katastrofy nie mogło jednak dojść wyłącznie z przyczyn naturalnych.

"Będziemy proponować rozwiązania"

Będziemy proponować takie rozwiązania, by sytuacja na Odrze nie powtórzyła się - mówiła w czwartek wiceminister klimatu i środowiska Małgorzata Golińska podczas prezentacji raportu.

Zaprezentowanie wniosków według przedstawicieli resortu nie zakończyło działań zespołu. To nie oznacza, że zespół kończy swoje działania, nie oznacza, że jesteśmy już na etapie, że wszystko wiemy, kiedy potrafimy udzielić odpowiedzi na każde pytanie - zastrzegła.

Wyraziła przekonanie, że "przy zaangażowaniu wszystkich ekspertów, naukowców, będziemy w stanie, również w kolejnym czasie odpowiadać na coraz to nowe pojawiające się pytania". Będziemy w stanie zaproponować takie rozwiązania, aby sytuacja na Odrze, z którą mieliśmy do czynienia pod koniec lipca, w sierpniu, a także we wrześniu tego roku nie powtórzyła się - zapewniła Golińska.

Wiceminister podziękowała wszystkim osobom zaangażowanym w prace zespołu. Zaznaczyła, ze "prace tego zespołu były bardzo obiektywne".

Również z punku widzenia oczekiwań społecznych, obywateli, i naszego kraju ta przejrzystość i transparentność była bardzo ważna, szczególnie w monecie, gdy pojawiała się cała masa niesprawdzonych informacji, które wywoływały zupełnie niepotrzebne emocje - wskazała wiceminister Golińska.

Pomór ryb na Odrze i zakazy wstępu

Od końca lipca obserwowany był masowy pomór ryb w Odrze. Zakaz wstępu do Odry został wprowadzony w województwach: zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim. Minister Moskwa poinformowała, że Instytut Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie w próbkach wody z rzeki znalazł tzw. złote algi, których zakwit może spowodować pojawienie się toksyn zabójczych dla ryb i małży. Obecność toksyn potwierdziły badania gdańskich naukowców. Badania porównawcze wykonały też laboratoria w Czechach, w Anglii i w Holandii; czeskie wyniki są porównywalne z polskimi.

W związku z sytuacją na Odrze premier zdymisjonował szefa Wód Polskich Przemysława Dacę i Głównego Inspektora Ochrony Środowiska Michała Mistrzaka.