O godzinie 4.55 czasu polskiego pierwszy górnik Florencio Avalos rozpoczął wyjazd na powierzchnię w specjalnej kapsule. Wcześniej do uwięzionych 33 górników zjechał ratownik Manuel Rodriguez. Ma on przygotowywać górników do wyjazdu na powierzchnię. Ocenia się, że operacja wyciągnięcia wszystkich górników, którzy od 69 dni przebywają pod ziemią, potrwa ok. 36 godzin.

REKLAMA

W ostatniej chwili wprowadzono pewne poprawki do systemu łączności między wyciąganymi górnikami i ratownikami na powierzchni.

Następni w kolejności to, według opublikowanej listy: Mario Sepulveda, Juan Illanes, Carlos Mamani, Jimmy Sanchez, Osman Araya, Jose Ojeda, Claudio Yanez, Mario Gomez i Alex Vega. Ostatnim ma być sztygar zmianowy Luis Urzua, dzięki któremu - jak wynika z relacji górników - zdołali oni przetrwać pierwsze 17 dni po zapadnięciu się chodnika bez kontaktu ze światem zewnętrznym.

W czasie ewakuacji górnicy będą mieli na sobie specjalnie zaprojektowane kombinezony z aparaturą do mierzenia ciśnienia, tętna i innych parametrów, która będzie przekazywała te dane ekipie lekarskiej. Całą podróż na powierzchnię górnicy odbędą z zamkniętymi oczami, a zaraz po opuszczeniu kapsuły założą specjalne ciemne okulary, chroniące przed uszkodzeniem wzroku odzwyczajonego od światła.

Uratowani zajmą pierwsze piętro w szpitalu w Copiapo, gdzie zostaną umieszczeni w pokojach z osobnymi łazienkami. Ci, którzy cierpią na większe problemy zdrowotne, będą leczeni na drugim piętrze, gdzie będzie obowiązywał ograniczony dostęp członków rodziny.