Kosztowności, dzieła sztuki lub cenne materiały historyczne może kryć niewielka góra we wsi Stara Białka koło Kamiennej Góry na Dolnym Śląsku. Zagadkę z okresu II wojny światowej wyjaśnia starostwo powiatowe, do którego wpłynęło zgłoszenie o odkryciu.

REKLAMA

Zgłoszenie w imieniu prywatnej osoby złożyła kamiennogórska kancelaria prawna. Cenne przedmioty mogą być ukryte w tunelach, w okolicach gęsto porośniętej dziś drzewami góry. Doniesienie ma prawdopodobnie związek z relacjami najstarszych mieszkańców okolic. Twierdzą oni, że w 1945 roku na ten teren wjechało niemieckie wojsko. Na kilka dni wysiedlono mieszkańców. W tym czasie w podziemiach miały być schowane cenne przedmioty.

Pod koniec lutego, na górze zaplanowano wizję lokalną. Teren obejrzą urzędnicy i konserwator zabytków. To nie jedyna tajemnica, która czeka na rozwiązanie w tej okolicy.

W grudniu ubiegłego roku do urzędu miejskiego w Kamiennej Górze trafiło zgłoszenie dotyczące wojskowych ciężarówek z czasów drugiej wojny światowej. Pojazdy mają stać w starej hali produkcyjnej, która została zasypana przez Niemców. Autor zgłoszenia twierdził, że informacje ma od niemieckiego żołnierza, który pracował przy maskowaniu pojazdów. Wskazany teren, za pomocą georadarów, wiosną mają zbadać specjaliści.

Obie historie mogą być prawdziwe - przyznaje Kamil Zięba z kamiennogórskich sztolni Arado. Kamienna Góra była ważnym ośrodkiem wojskowym. Istniały tu fabryki amunicji.

Listę miejsc, w których wiosną mogą ruszyć poszukiwania skarbów jest bardzo długa. Trwają przygotowania do rozpoczęcia prac w Wałbrzychu, w miejscu, gdzie ma być ukryty złoty pociąg. Jego odkrywcy zamierzają poszukiwać skarbów także na Ślęży. Wciąż wielką tajemnicą okryte są zgłoszenia dotyczących tajemniczych tuneli w Mieroszowie i Boguszowie Gorcach.


(j.)