​Sytuacja na Bliskim Wschodzie ponownie się zaostrza. Izrael wystrzelił kolejne rakiety w kierunku Iranu i Libanu, a siły Stanów Zjednoczonych zniszczyły w rejonie Cieśniny Ormuz 16 irańskich jednostek minowych - poinformowało Centralne Dowództwo USA (Centcom). Równocześnie Iran rozpoczął nową falę ataków rakietowych i dronowych na cele izraelskie oraz amerykańskie w regionie - to "najbardziej intensywny i najcięższy ostrzał" od początku konfliktu.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

USA niszczą irańskie statki

Jak podaje BBC, powołując się na komunikat Centcom, amerykańskie wojsko "wyeliminowało" 16 irańskich statków minowych w pobliżu Cieśniny Ormuz.

Operacja wpisuje się we wcześniejsze zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który informował o ataku na 10 "nieaktywnych" irańskich łodzi i zapowiadał "szybką i gwałtowną" reakcję na działania Teheranu.

U.S. forces eliminated multiple Iranian naval vessels, March 10, including 16 minelayers near the Strait of Hormuz. pic.twitter.com/371unKYiJs

CENTCOMMarch 10, 2026

Cieśnina Ormuz to jeden z najważniejszych szlaków energetycznych świata - przepływa przez nią około jednej piątej globalnego transportu ropy naftowej. Według źródeł CNN Iran rozpoczął zaminowywanie tego obszaru, co doprowadziło do poważnych zakłóceń w światowym handlu surowcami.

"Jeśli Iran podłożył jakieś miny w cieśninie Ormuz - a nie mamy informacji, by tak było - chcemy, by zostały usunięte NATYCHMIAST!" - napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.

"Najcięższy ostrzał" od początku konfliktu

W odpowiedzi na działania USA i Izraela Iran rozpoczął kolejną falę ataków na Izrael. Irańskie media państwowe, cytowane przez AFP, informują, że jest to "najbardziej intensywny i najcięższy ostrzał" od początku konfliktu.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) przekazał, że w atakach wykorzystano m.in. rakiety balistyczne dalekiego zasięgu Chorramszahr. Miały one zostać skierowane w stronę celów w Izraelu oraz w amerykańskie obiekty wojskowe i dyplomatyczne na Bliskim Wschodzie.

We wtorek w duży amerykański kompleks dyplomatyczny w Bagdadzie uderzył dron. Jak podał "Washington Post", powołując się na anonimowego urzędnika do spraw bezpieczeństwa oraz wewnętrzny komunikat Departamentu Stanu, celem ataku było Baghdad Diplomatic Support Center - rozległe zaplecze logistyczne dla amerykańskich dyplomatów, położone w pobliżu lotniska w Bagdadzie i irackich baz wojskowych.

W kierunku kompleksu wystrzelono sześć dronów; pięć zostało zestrzelonych, a jeden trafłi w teren placówki. Według amerykańskiego urzędnika nie ma doniesień o ofiarach. Dron spadł w pobliżu wieży strażniczej, a personel otrzymał polecenie "duck and cover", nakazujące natychmiastowe schronienie się.

Będziemy kontynuować nasze ataki z determinacją i siłą (...) Wojna zakończy się dopiero wtedy, gdy cień wojny zniknie z naszego kraju - oświadczył IRGC w komunikacie przytoczonym przez irańskie media.

Moment of explosion of an Iranian missile in the city of Tel Aviv https://t.co/it5joxrQtd pic.twitter.com/izyfkC4vxF

IRIran_MilitaryMarch 11, 2026

Według dwóch źródeł CNN we wtorek irański dron zaatakował także amerykańską placówkę dyplomatyczną w Iraku.

Alarmy w regionie

Nowe ataki odnotowano w wielu krajach regionu.

  • W Izraelu ogłoszono alarm rakietowy po wykryciu pocisków wystrzelonych z Iranu.
  • Arabia Saudyjska przechwyciła i zniszczyła dwa drony lecące w kierunku pola naftowego.
  • Syreny alarmowe zawyły także w Bahrajnie, gdzie znajduje się siedziba Piątej Floty Marynarki Wojennej USA.

Izrael uderza w Liban i Iran

Równolegle z działaniami USA własne operacje prowadzi Izrael - informuje CNN. Armia izraelska przeprowadza naloty na południowe przedmieścia Bejrutu w Libanie. Celem jest infrastruktura należąca do wspieranego przez Iran Hezbollahu.

Izrael rozpoczął także drugą falę ataków w Teheranie. Nagrania wideo zweryfikowane przez CNN pokazują eksplozje w rejonie międzynarodowego lotniska Mehrabad.