Władimir Putin podpisał traktat o przyjęciu Krymu i Sewastopola do Federacji Rosyjskiej. Tym samym wypełniona została cała droga prawna aneksji ukraińskiego półwyspu.

REKLAMA

Wcześniej Rada Federacji, izba wyższa rosyjskiego parlamentu, ratyfikowała traktat o przyjęciu Republiki Krymu do Federacji Rosyjskiej, a także federalną ustawę konstytucyjną o utworzeniu w FR dwóch nowych podmiotów - Republiki Krymu i Sewastopola. Oba dokumenty Rada Federacji zatwierdziła jednomyślnie. W jej nadzwyczajnym posiedzeniu uczestniczyło 155 ze 166 członków Rady Federacji.

Prosząc izbę w imieniu prezydenta Władimira Putina o ratyfikowanie traktatu i ustawy, minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zaprzeczył, jakoby przyłączenie Krymu do Federacji Rosyjskiej było aneksją. Nie zgodził się też z oceną, że Rosja i Ukraina są w konflikcie. Nie ma żadnego konfliktu. To, co tam się dzieje, to głęboki kryzys ukraińskiej państwowości - oświadczył, dodając, że przezwyciężenie kryzysu możliwe jest tylko na podstawie reformy konstytucyjnej, której celem będzie federalizacja Ukrainy. Rezultaty reformy konstytucyjnej powinny być zaakceptowane przez wszystkie regiony, aby państwowość tego kraju była trwała - podkreślił.

Ławrow zapowiedział również opublikowanie przez rosyjski MSZ "białej księgi" na temat tragicznych wydarzeń na Ukrainie. Skrupulatnie zbieramy fakty, które świadczą o wybrykach neonazistów i ekstremistów na Ukrainie - stwierdził.

W czwartek natomiast oba dokumenty o przyłączeniu Krymu do FR ratyfikowała Duma Państwowa, czyli niższa izba rosyjskiego parlamentu.

W niedzielę w należącej do Ukrainy Autonomicznej Republice Krymu odbyło się referendum na temat przyłączenia Krymu do Federacji Rosyjskiej. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się - według oficjalnych wyników - 96,77 procent uczestników plebiscytu. Frekwencja wyniosła 83,1 procent.

W dzień po referendum parlament w Symferopolu przyjął uchwałę o niepodległości Republiki Krymu i zwrócił się do władz w Moskwie o przyjęcie w skład Federacji Rosyjskiej. Wystąpił o to również Sewastopol, który jest główną bazą rosyjskiej Floty Czarnomorskiej i który formalnie nie należy do Autonomii, ale podlega bezpośrednio władzom w Kijowie na prawach obwodu.

We wtorek Władimir Putin podpisał na Kremlu traktat o przyjęciu Krymu i Sewastopola do FR. Ze strony Krymu podpisy pod dokumentem złożyli: przewodniczący parlamentu Władimir Konstantinow, premier Siergiej Aksjonow i mer Sewastopola Aleksiej Czałyj. Dzień później Sąd Konstytucyjny FR uznał traktat za zgodny z konstytucją Rosji.

Władze Ukrainy i Zachód nie uznały wyników krymskiego referendum, a przyłączenie Krymu do Rosji oceniły jako aneksję.

(edbie)