Bardzo niespokojnie w Ukrainie. Alarm ogłoszono w całym kraju. Powodem jest atak rosyjskich dronów i rakiet. W wielu miejscach doszło do eksplozji.

REKLAMA

  • W całej Ukrainie ogłoszono alarm z powodu ataku rosyjskich dronów i rakiet.
  • Doszło do eksplozji m.in. w Winnicy i Bursztynie w obwodzie iwanofrankiwskim.
  • Chcesz wiedzieć, co dzieje się w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.

W całej Ukrainie ogłoszono alarm. Siły powietrzne zgłosiły obecność dronów i rakiet na niebie nad Ukrainą. Później pojawiły się informacje o wybuchach w Winnicy i Bursztynie w obwodzie iwanofrankiwskim.

Siły Powietrzne poinformowały o "dwóch grupach dronów i rakiet w obwodzie odeskim zmierzających w kierunku Winnicy", a jeszcze później o pociskach zmierzających w kierunku Chmielnickiego oraz obwodów tarnopolskiego, winnickiego i lwowskiego.

Jak donosiło Suspilne, "odgłosy eksplozji słychać było w Bursztynie w obwodzie iwanofrankiwskim". Bursztyn jest ważnym ośrodkiem przemysłowym, znanym głównie z funkcjonowania Bursztyńskiej Elektrowni Cieplnej (TES). Eksplozje słychać było również w Winnicy.

Przewodnicząca winnickiej administracji Natalia Zabołotna poinformowała w mediach społecznościowych, że obwód winnicki jest celem zmasowanych ataków powietrznych ze strony Federacji Rosyjskiej.

Komunikat Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych

W związku z sytuacją w Ukrainie, polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wydało komunikat o rozpoczęciu operowania lotnictwa wojskowego w naszej przestrzeni powietrznej.

Jak przekazano, Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji. "Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości" - zapewniło Dowództwo.

Jak czytamy w komunikacie, to działania prewencyjne. "Są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów" - dodano.

O poranku czasowo wstrzymały operacje lotnicze lotniska w Rzeszowie i Lublinie. Jak przekazała Państwowa Agencja Żeglugi Powietrznej, chodzi o zapewnienie możliwości swobodnego działania lotnictwa wojskowego.

Operowanie polskiego wojska zakończyło się po godz. 8. Nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej naszego kraju.