Jeszcze tylko do piątku każdy z nas ma szansę pomóc najbardziej potrzebującym rodzinom, które uciekły przed wojną w Ukrainie. Przygotuj pomoc, tak jak Karolina Gorczyca, Marta Żmuda Trzebiatowska i Mikołaj Roznerski, w ramach Solidarnej Paczki - specjalnej edycji Szlachetnej Paczki. Wejdź na www.szlachetnapaczka.pl i wybierz rodzinę. Wciąż ponad 600 rodzin czeka na swoich darczyńców!

REKLAMA

Razem z moimi kolegami przygotowujemy Solidarną Paczkę dla jednej z ukraińskich rodzin. Wspólnie wybraliśmy rodzinę pani Oleny, która miała swój świat, a dzisiaj znalazła się w nowej roli. Scenografia jej życia zamieniła się w wojenny dramat. Dzisiaj jej nową rolą jest rola samotnej matki w obcym kraju, gdzie musi być silna dla swoich dzieci i dla swojego męża, który został w Ukrainie. Jest to na pewno jedna z jej najtrudniejszych ról - wyjaśnia Karolina Gorczyca, która razem z Martą Żmudą Trzebiatowską i Mikołajem Roznerskim przygotowała pomoc dla jednej z rodzin włączonych do Solidarnej Paczki.

Komu pomagają aktorzy w ramach Solidarnej Paczki?

Aktorzy: Karolina Gorczyca, Marta Żmuda Trzebiatowska i Mikołaj Roznerski zdecydowali się pomóc rodzinie pani Oleny, tworząc dla niej Solidarną Paczkę w ramach specjalnej edycji Szlachetnej Paczki.

Pani Olena przyjechała do Polski na początku wojny 5 marca ze swoimi synami 14-letnim Yehorem, 11-letnim Denisem i 6-letnim Żenią. Są tutaj już parę miesięcy, mieszkają w jednym mieszkaniu, które dzielą z inną rodziną. Mieszka tam kobieta z dzieckiem - opowiada wzruszającą historię Marta Żmuda Trzebiatowska. Mikołaj Roznerski kontynuuje: "Dzieci pani Oleny uczą się zdalnie w szkole ukraińskiej. Zostały zapytane o to, czego najbardziej potrzebują. Powiedziały, że słuchawek".

Przez to, że rodzina ma do dyspozycji tylko jeden pokój, bracia często przeszkadzają sobie w zajęciach. Brakuje im wspomnianych słuchawek i tabletu, dzięki któremu jeden z nich nie będzie musiał się uczyć na telefonie. Najtrudniejsza dla rodziny jest rozłąka z mężem i mamą Oleny oraz z dwoma starszymi, dorosłymi już dziećmi, które mieszkają w innym mieście. Kobieta bardzo martwi się o przyszłość - szczególnie, że kończy się czas bezpłatnego korzystania z mieszkania, a ona jeszcze nie znalazła pracy.

Rodzina nie planuje wracać do Ukrainy. W Polsce jest bezpiecznie. Bardzo doceniają pomoc, którą otrzymali, a jednocześnie mają trudność, by prosić o cokolwiek.

"W kinie lubimy zwroty akcji, ale w życiu doceniamy stabilność"

Pani Olena pragnie podjąć pracę, aby móc samodzielnie się utrzymywać, w tym celu zamierza nauczyć się języka polskiego. Mówi, że paczki żywnościowe byłyby dużym wsparciem, jednak jej celem jest samodzielność. Pani Olena opowiadając swoją historię, przeciera zniszczone okulary. Kupiła je w drogerii. Nie zna swojej wady wzroku. To jednak jedna z najmniejszych niewiadomych, którym ostatnio przyszło jej stawić czoła.

Masz szansę pomóc tym, którym wojna odebrała tak wiele. Wejdź na www.szlachetnapaczka.pl i wybierz potrzebującą rodzinę - zachęca Marta Żmuda Trzebiatowska i dodaje: "W kinie lubimy zwroty akcji, ale w życiu doceniamy stabilność. Pomóżmy tym rodzinom ją zyskać".

Na stronie www.szlachetnapaczka.pl można znaleźć historie rodzin, takich jak rodzina pani Oleny, do których dotarli wolontariusze Solidarnej Paczki. Do każdej historii dołączona jest lista konkretnych potrzeb danej rodziny.

Tworząc Solidarną Paczkę, dajesz konkretnej rodzinie nie tylko przedmioty, ale też nadzieję, spokój i szansę na samodzielność.

Oni nas potrzebują

Wojna trwa. Wolontariusze Szlachetnej Paczki dotarli do ponad tysiąca rodzin, które uciekły przed wojną w Ukrainie, a które wciąż potrzebują pomocy. To ludzie, którzy mieli domy, szczęśliwe życie, a do Polski trafili z jedną walizką i w ubraniach, które mieli na sobie. Są wśród nich dzieci.

Rodziny zostały włączone do Solidarnej Paczki, czyli specjalnej edycji Szlachetnej Paczki. Projekt zakłada mądrą i indywidualną pomoc. Wolontariusze sprawdzają, czego rodzina potrzebuje, aby mogła lepiej funkcjonować, odzyskać sprawczość i samodzielność. To właśnie na te potrzeby mogą odpowiedzieć Darczyńcy - przygotować paczki, które trafią do rodzin w Weekend Cudów - 25 i 26 czerwca.

Darczyńców jednak brakuje. Paczka szuka osób, które mogą pomóc. Czasu zostało bardzo niewiele!

Dlaczego to jest tak ważne?

Rodziny, do których dotarli wolontariusze, czekają na Weekend Cudów. Dla wielu z nich to będzie pierwsza indywidualna pomoc i pierwszy raz, kiedy ktoś zapytał: czego potrzebujecie? Co naprawdę może Wam pomóc?

Sytuacja jest tym trudniejsza, że często rodziny, które mają już swojego darczyńcę i te, którego na niego wciąż czekają, mieszkają razem. Może się więc okazać, że dzieci, które potrzebują letnich ubrań i przyborów szkolnych nie dostaną ich, ale zobaczą, że pomoc dotarła do kolegów z pokoju obok. Nie możemy na to pozwolić. Zmobilizujmy się raz jeszcze i pomóżmy!

Jesteśmy zmęczeni. Wiadomościami o wojnie, inflacji, w życie każdego z nas wdarła się niepewność. Jesteśmy też zmęczeni pomaganiem, bo jako społeczeństwo zrobiliśmy już dużo. Wspólnymi siłami przygotowanie Solidarnej Paczki, nie będzie dużym wyzwaniem. Wierzymy, że wspólnie stać nas na jeszcze jeden wysiłek.

Pomóc może każdy! To ostatni moment - zostało zaledwie kilka dni! Wejdź na www.szlachetnapaczka.pl, wybierz rodzinę i przygotuj dla niej Solidarną Paczkę.

Boisz się, że zostało za mało czasu i nie zdążysz przygotować Solidarnej Paczki?

Nie jest za późno! Najważniejsze, żeby wszystkie potrzebujące rodziny znalazły swoich Darczyńców, żeby poczuły się ważne, zauważone, a dostarczona, mądra pomoc dała im poczucie oddechu w ich trudnej sytuacji.

W wielu Solidarnych Paczkach są produkty pierwszej potrzeby, które można kupić w pobliskim sklepie i dostarczyć w Weekend Cudów. Pozostałe rzeczy, te bardziej specjalistyczne lub wielkogabarytowe, można dostarczyć też w późniejszym terminie, umawiając się z wolontariuszem wybranej rodziny. W ten sposób pomoc nadal ma szansę dotrzeć do potrzebujących. W skoordynowaniu przygotowania Paczek pomogą też wolontariusze Solidarnej Paczki, Darczyńcy zawsze mogą liczyć na ich rady, podpowiedzi. Dodatkowo na stronach Paczki znajdziesz szereg podpowiedzi, jak w krótkim czasie przygotować pomoc.

Rodziny, które uciekły przed wojną w Ukrainie nadal potrzebują naszego wsparcia. Zostało tylko kilka dni. Do części z nich pomoc może nie dotrzeć. Nie możemy na to pozwolić! Masz szansę pomóc jeszcze do piątku. Wejdź na szlachetnapaczka.pl i wybierz rodzinę, dla której przygotujesz pomoc.