Agnieszka Radwańska wygrała w drugiej rundzie turnieju WTA Tour Premier na twardych kortach w Tokio z byłą liderką rankingu tenisistek Serbką Jeleną Jankovic 6:2, 7:5. Tym samym Polka awansowała do 1/8 finału imprezy z pulą nagród 2,17 mln dolarów.

REKLAMA

Pojedynek rozpoczął się od obustronnych przełamań serwisów, a jako pierwsza sytuację opanowała krakowianka. Objęła prowadzenie 2:1, a później od stanu 2:2 zdobyła siedem kolejnych gemów, wychodząc na 3:0 w drugiej partii.

W pierwszym secie, trwającym 34 minuty, popełniła dziewięć niewymuszonych błędów - przy 20 po stronie rywalki, która coraz częściej podejmowała zbyt duże ryzyko i nie trafiała w kort. Często też jej piłki zatrzymywały się na siatce. Natomiast Radwańska cały czas zachowywała spokój i ciągle zmieniała rytm wymian, wybijając z uderzenia przeciwniczkę.

Jankovic na chwilę przejęła inicjatywę w grze, kiedy od stanu 0:3 wyrównała na 3:3 i 4:4, po czym dzięki przełamaniu podania krakowianki objęła nieoczekiwanie prowadzenie 5:4. Radwańska powstrzymała jednak i ten zryw rywalki, zdobywając trzy kolejne gemy. W ostatnim z nich wykorzystała pierwszego meczbola, gdy Serbka wyrzuciła prostą piłkę z forhendu na aut. Był to jej 38. niewymuszony błąd, przy 22 po stronie rywalki. Jankovic słabiej wypadła też w asach 0-1 i podwójnych błędach serwisowych 1-4, a lepiej w wygrywających uderzeniach. Polka wykorzystała sześć z dziewięciu szans na przełamanie podania, a sama obroniła cztery z siedmiu.

Był to piąty pojedynek tych tenisistek. Dotychczas Jankovic okazała się lepsza tylko za pierwszym razem - w 2008 roku na ziemnej nawierzchni w wielkoszlemowym Roland Garros 6:3, 7:6 (7-3). Trzy następne mecze na twardych kortach wygrała Polka: w ubiegłym roku właśnie w Tokio 2:6, 6:4, 6:0, a także w tym sezonie w lutym w Dubaju 6:2, 2:6, 6:0 i ostatniej imprezie zaliczanej do Wielkiego Szlema - US Open 6:3, 7:5.

W 1/8 finału "Isia" zagra z Jamie Hampton

Radwańska, która jest obecnie trzecia w rankingu WTA Tour, broni w Tokio tytułu wywalczonego przed rokiem. Jej kolejną rywalką będzie Amerykanka Jamie Hampton, która wyeliminowała Estonkę Kaię Kanepi (15.) 5:7, 6:2, 6:3.

Polka pokonała tenisistkę z USA, aktualnie 91. na świecie, w dwóch poprzednich meczach. Najpierw w maju 2011 roku na korcie ziemnym w Stuttgarcie 6:0, 6:1, a później w marcu tego roku na twardej nawierzchni w Indian Wells 6:3, 4:6, 3:0 (krecz rywalki).