Bronisław Komorowski złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, że nie miał związków ze służbami PRL - stwierdził warszawski sąd. Oznacza to, że może on kandydować w wyborach prezydenckich.

REKLAMA

To pierwszy proces lustracyjny osoby kandydującej na urząd prezydencki. Wszyscy kandydaci urodzeni przed 1 sierpnia 1972 r. muszą przejść taką procedurę.

Zgodnie z prawem kandydaci na prezydenta RP są lustrowani z urzędu przez sądy okręgowe. Po otrzymaniu oświadczenia sąd wydaje orzeczenie w I instancji w 21 dni, a w II instancji - w 14 dni. Prawomocny wyrok o złożeniu niezgodnego z prawdą oświadczenia powoduje m.in. pozbawienie na lat 10 biernego prawa wyborczego na urząd prezydenta.

W kwietniu 2009 r. pion lustracyjny IPN uznał, że nie ma wątpliwości co do oświadczenia lustracyjnego Komorowskiego, w którym napisał, że nie był on agentem. Jak wynika z katalogów osób publicznych, informacji dostępnej na stronach internetowych IPN, Komorowski w latach 70. i 80. był inwigilowany jako opozycjonista. W stanie wojennym był internowany. W 1984 r. został skazany za udział w nielegalnej manifestacji trzeciomajowej zorganizowanej przed Grobem Nieznanego Żołnierza.