Prawie 100 milionów złotych - tyle wstępnie wnoszą straty po powodzi w gminie Wilków na Lubelszczyźnie. Wstępnie, bo komisje szacujące straty zdążyły na razie odwiedzić jedynie połowę mieszkańców.
30 milionów złotych to straty w gospodarstwach, a komisje oszacowały mniej więcej połowę z nich. 65 milionów to straty gminy, również dość pobieżnie oszacowane. A to na pewno jeszcze nie koniec. Obawiamy się, że pewne rzeczy, jeżeli na przykład chodzi o drogi, mogą dopiero ujrzeć światło dzienne nawet po roku czasu mówi wójt gminy Wilków Grzegorz Tarasiński.
Podobnie jest w domach - wystarczy wejść do pierwszego z brzegu. Kluczowe będzie to, co pokaże najbliższa zima. Mróz pokaże faktyczny stan budynków - podkreśla Tarasiński. Już wiadomo, że 30 budynków nadaje się tylko do rozbiórki. Gmina zakupiła 16 kontenerów mieszkalnych. Kolejne dotrą w przyszłym tygodniu.