36-letni Stefan okazał się być… Stefanią. Żółw morski z wrocławskiego zoo jest jednak samicą. Tą zaskakującą wiadomość - po dokładnych obserwacjach - przekazały władze ogrodu.

Radosław Ratajszczak, prezes zoo we Wrocławiu wyjaśniał, że płeć żółwia rozróżnia się po długości ogona. Młode mają ogony podobnej długości, stąd może dochodzić do pomyłem.

I tak po 36-latach okazało się, że mieszkaniec wrocławskiego zoo Stefan jest... Stefanią.

Młode żółwie dojrzewają w wieku ok. 20-25 lat. Już wiemy, że jest to Stefania. Bardzo zaborcza, ciekawska - silna baba - mówił.

Mieszkający w ogrodzie zoologicznym w stolicy Dolnego Śląska od 6 lat Stefan nadal będzie Stefanem, bo jak wyjaśniają jego opiekunowie, imion zwierzętom się nie zmienia. 


Opracowanie: