RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Burmistrz i dziennikarz nie żyją. Dwie egzekucje w Meksyku

Autor: Publikacja: Czwartek, 23 lipca (07:27)

W Meksyku doszło do zabójstwa dwóch znanych lokalnie postaci. W mieście Temoac w ratuszu zastrzelono burmistrza Valentia Lavina Romero. Z kolei w stanie Oaxaca znaleziono zwłoki dziennikarza Francisco Leyvy.

Burmistrz i dziennikarz nie żyją. Dwie egzekucje w Meksyku
Miejsce, gdzie znaleziono ciało dziennikarza /AFP/East News

Dzienniki „El Debate” i „La Jornada” podały, że burmistrz został zaatakowany w swoim gabinecie przez dwóch uzbrojonych napastników, którzy następnie zbiegli na motorach.

Inne media, w tym dziennik „El Sol de Mexico” twierdzą, że do zamachu doszło, gdy Lavin wychodził z budynku ratusza na parking.

Prokuratura stanu Morelos potwierdziła, że ciało polityka zostało zabrane z terenu ratusza w Temoac. Dodała, że sprawcy są poszukiwani. Władze nie ogłosiły żadnych hipotez dotyczących potencjalnego motywu zabójstwa.

Nie był to pierwszy zamach na życie Lavina. W styczniu polityk został postrzelony na autostradzie i trafił do szpitala.

Miał związki ze światem przestępczym?

Burmistrz był przez media wiązany z aferami dotyczącymi zorganizowanej przestępczości. Według „El Debate” był on zięciem zatrzymanej w 2025 roku kobiety, podejrzewanej o kierowanie gangiem o nazwie Los Aparicio, któremu przypisywany jest detaliczny handel narkotykami, wymuszenia, zabójstwa i porwania.

Przemoc wymierzona w urzędników administracji publicznej jest w Meksyku poważnym problemem. Według organizacji Data Civica w 2025 roku w kraju zamordowano co najmniej 136 urzędników i kandydatów na urzędy publiczne.

Ujawniał afery korupcyjne, poniósł konsekwencje

W ciągu ostatniej doby poinformowano też o śmierci dziennikarza. Francisco Leyva został znaleziony martwy w środę w południowym stanie Oaxaca - poinformowała Prokuratura Generalna tego stanu, która prowadzi śledztwo.

60-letni Leyva relacjonował głównie doniesienia ujawniające korupcję rządową i przemoc związaną z grupami przestępczymi działającymi w Oaxaca.

 „Był dziennikarzem krytycznym wobec naszego rządu, podobnie jak wielu innych dziennikarzy, którzy codziennie korzystają z prawa do zadawania pytań, wskazywania problemów i swobodnego wyrażania swoich opinii” – napisał w mediach społecznościowych gubernator stanu Oaxaca, Salomon Jara.

Meksyk jest uważany za jeden z najniebezpieczniejszych krajów na świecie dla dziennikarzy poza aktywnymi strefami wojennymi. Organizacje walczące o wolność prasy twierdzą, że zdecydowana większość przestępstw przeciwko dziennikarzom pozostaje bezkarna.

Na początku lipca meksykańskie władze potwierdziły, że szczątki znalezione na posesji we wschodnim stanie Veracruz należały do dziennikarki Roxany Guzmán, która została porwana miesiąc wcześniej przez gang.

Według organizacji Article 19, w czerwcu w związku z wykonywaną pracą zginęli również dziennikarze Luis Angel Lopez i Manuel Moreno.

W ubiegłym roku Reporterzy bez Granic odnotowali dziewięć zabójstw dziennikarzy w Meksyku.


chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: