Amerykańskie myśliwce przechwyciły rosyjskie samoloty. "Zbliżyły się do okrętu"

Czwartek, 29 października 2015 (21:37)

Cztery amerykańskie myśliwce F-18 wystartowały we wtorek w trybie alarmowym z lotniskowca USS Ronald Reagan i przechwyciły, a następnie odeskortowały dwa rosyjskie samoloty, które zbliżyły się do okrętu, Informację przekazał Pentagon i Biały Dom.

Dwa samoloty Tu-142 znalazły się w odległości około jednej mili morskiej od okrętu. Rzecznik Białego Domu Josh Earnest poinformował, że USS Ronald Reagan prowadził manewry na międzynarodowych wodach Morza Japońskiego, a odeskortowanie rosyjskich maszyn nie doprowadziło do żadnej "znaczącej konfrontacji".

Kapitan lotniskowca Jeff Davis powiedział, że "nic nie wskazywało na to, by samoloty (rosyjskie) mogły stanowić bezpośrednie zagrożenie", ale myśliwce interweniowały, ponieważ "jest to standardowa procedura zobowiązująca amerykańskie samoloty do eskortowania wszelkich maszyn lecących w pobliżu amerykańskich okrętów".

Zdaniem kapitana "incydenty takie nie zdarzają się często".

Przeznaczony do zwalczania okrętów podwodnych czterosilnikowy turbośmigłowy Tu-142 to modyfikacja bombowca strategicznego Tu-95 (w kodzie NATO Bear).

USS Ronald Reagan to lotniskowiec z napędem nuklearnym, który stacjonuje w japońskim porcie Yokosuka; załoga okrętu liczy 5 tys. osób.

(mal)

RMF24-PAP