Czternastą emeryturę otrzymało już prawie 4,7 mln emerytów i rencistów, w tym blisko 3,9 mln w pełnej wysokości, czyli 1250,88 zł brutto. Łączna kwota przeznaczona na wypłatę "czternastek' wyniosła dotąd ok. 5,5 mld zł - poinformował Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Czternaste emerytury są wypłacane bez problemów i trafiają do naszych klientów na czas - zapewnia prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska, cytowana w komunikacie Zakładu. Czternasta emerytura jest przyznawana z urzędu, nie trzeba wypełniać żadnego wniosku. Dodatkowe świadczenie trafia do świadczeniobiorców wraz z listopadową emeryturą. To dodatkowe świadczenie otrzyma w sumie ponad 9 mln osób, w tym prawie 8 mln w pełnej wysokości - dodaje.

Tzw. "czternastka" w 2021 r. wynosi 1250,88 zł brutto. Przysługuje osobom, które 31 października 2021 roku miały prawo do jednego ze świadczeń długoterminowych wymienionych w ustawie, m.in. emerytury, renty, renty socjalnej, świadczenia przedemerytalnego. Czternastki nie otrzymają osoby, których prawo do świadczeń będzie zawieszone.

Pełną kwotę, czyli 1250,88 zł brutto, otrzymają osoby, których świadczenie podstawowe nie przekracza 2900 zł brutto. Pozostali otrzymają "czternastkę" pomniejszoną zgodnie z zasadą złotówka za złotówkę. Na przykład, jeśli pobierana emerytura wynosi 3000 zł, wówczas czternastka będzie przysługiwać w kwocie mniejszej o 100 zł.

Czternasta emerytura podlega opodatkowaniu i oskładkowaniu na ogólnych zasadach, niezależnie od tego, czy jest wypłacana w zbiegu ze świadczeniem opodatkowanym lub zwolnionym z podatku. Z kwoty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego nie są dokonywane potrącenia i egzekucje.

Czternasta emerytura w 2022 roku. Czy będzie?

Wszystko wskazuje na to, że w 2022 roku seniorzy nie dostaną czternastej emerytury. Świadczenia nie ma bowiem w Wieloletnim Planie Finansowym, a minister Marlena Maląg podkreślała, że wypłata od początku miała być jednorazowa. 

Emeryci wciąż będą mogli na wypłatę "trzynastki" w przyszłym roku. Wzrosną także ich podstawowe emerytury i to nie tylko ze względu na waloryzację, ale także Polski Ład. Przez reformę kwoty wolnej od podatku wyższe świadczenia otrzyma blisko 90 proc. emerytów. 

Przypomnijmy, że ze względu na podwyższoną inflację, waloryzacja może wynieść nawet 9,9 proc. Oznaczałoby to, że emeryci z najniższymi świadczeniami otrzymywaliby miesięcznie nawet o 100 zł więcej. Ci z wyższymi emeryturami mogą zyskać nawet dodatkowe kilkaset złotych.