NASA opublikowała najnowsze, podkolorowane nieco, zdjęcie Plutona, na którym widać lodowe kaniony przecinające rejon wokół bieguna północngo tej planety karłowatej. Obraz, przesłany przez sondę New Horizons, pokazuje nowe oblicze Plutona, poszerzając naszą wiedzę o geologicznej różnorodności jego powierzchni.

REKLAMA

Biegun północny leży w rejonie nazwanym nieformalnie Lowell Regio, upamiętniającym postać Percivala Lowella, fundatora prywatnego Lowell Observatory w mieście Flagstaff w Arizonie. To on zainicjował badania i obserwacje, które w końcu doprowadziły w 1930 roku do odkrycia Plutona przez Clyde'a Williama Tombaugh.

Najszerszy z tych kanionów, oznaczony na poniższym zdjęciu na żółto, ma szerokość około 75 kilometrów, równoległe do niego, położone na wschód i na zachód (oznaczone na zielono) kaniony mają szerokość około 10 kilometrów. Analiza obrazów wskazuje, że ich zbocza są już dość zniszczone, co wskazuje na znacznie starszy wiek, w porównaniu z wąwozami widocznymi w innych rejonach Plutona. Być może też tworzy je nieco mniej odporny materiał.

We wnętrzu najszerszego kanionu astronomowie dostrzegli jeszcze wijącą się dolinę (na niebiesko), podobną, znajdującą się dalej na wschód oznaczono na różowo. Po prawej u dołu na czerwono oznaczono wieksze, nieregularne zagłębienia, o średnicy nawet 70 kilometrów i głebokości do 4 kilometró. Podejrzewa się, że te obszary zapadły się po tym, jak odparował zalegający pod powierzchnią lód.


Naukowcy NASA zwracają uwagę, że położone wyżej obszary zabarwione są nieco na żółto, te niższe, bardziej na niebiesko. Badania przeprowadzone z pomocą czujników podczerwieni wskazują, że w tym rejonie dominuje lód metanowy, znacznie mniej jest tam zestalonego azotu. Możliwe, że żółtą barwę mają starsze pokłady lodu metanowego, które dłużej podlegały działaniu promieniowania słonecznego - mówi Will Grundy z Lowell Observatory.

Zdjęcie wykonano z pomocą kamery MVIC (Ralph/Multispectral Visible Imaging Camera), 14 lipca 2015 roku, 45 minut przed chwila największego zbliżenia, kiedy sonda new Horizons znajdowała się niespełna 34 tysiące kilometrów od Plutona.