REKLAMA

Do Austrii, która już w lutym cieszyła się przedsmakiem wiosny, powróciła zima. Śnieg pada w Alpach, ale w nocy spadł także w Wiedniu. W Tyrolu w okolicach Insbruku, Salzburga od rana drogowcy z największym trudem utrzymują przejezdność dróg, nawet tych głównych. Kto nie musi w tych dniach jechać samochodem do Austrii, powinien ten wyjazd odłożyć. Prawie wszędzie w górach ogłoszono czwarty - przedostatni - stopień zagrożenia lawinowego. W górach dają o sobie znać mrozy, w niższych partiach temperatura oscyluje w pobliżu zera, a synoptycy nie wróżą niczego dobrego. Zima w Austrii przesuwa się do Wiednia i w pobliże wschodniej granicy. Posłuchaj relacji wiedeńskiego korespondenta RMF, Tadeusza Wojciechowskiego:

Przypomnijmy, że pod koniec ubiegłego tygodnia Austrii zagrażały powodzie. Kilkudniowe opady deszczu i śnieg topniejący w górach sprawiły, że wezbrały tamtejsze rzeki. Przy wzmacnianiu wałów Dunaju przez kilka dni pracowało prawie tysiac strażaków i drugie tyle wolontariuszy. Wielka woda ominęła Austrię, ale za to powodzie wystąpiły na Słowacji, w Czechach i w południowych Niemczech.

foto Archiwum RMF

16:00