Niewykluczone, że z powodu burzy słonecznej, której skutki dotrą do Ziemi około godz. 21, możemy mieć problemy z telefonami komórkowymi, mogą zniknąć na pewien czas stacje telewizji satelitarnej. Możliwe są także awarie elektryczne.

REKLAMA

To umiarkowana burza słoneczna – mówią astrofizycy; to – powiedzmy – 3 w 5-stopniowej skali. Słońce w środę wysłało w naszym kierunku strumień naładowanych cząstek, które dotrą do Ziemi około godz. 21. Skutki ich działania mogą być odczuwalne jeszcze przez kilka następnych godzin.

Najbardziej narażone na skoki napięcia, uszkodzenia czy chwilowe zerwania łączności są satelity. Ich awarie mogą spowodować kłopoty z telekomunikacją, przekazem telewizyjnym czy wywołać problemy nawigacyjne. Poważniejsze mogą być skutki awarii energetycznych na Ziemi.

Najpoważniejsza z nich, wywołana właśnie aktywnością Słońca, miała miejsce 14 lat temu w kanadyjskiej prowincji Quebecu. Awaria pozbawiła prądu miliony ludzi i kosztowała miliardy dolarów.

Zjawisko może mieć także pozytywne strony. Tej nocy można się spodziewać wyjątkowo pięknych zorzy polarnych.

20:55