Dopiero na wiosnę przyszłego roku, a nie teraz - jak domagają się ekolodzy - rozpocznie się wypompowywanie ropy z zatopionego u hiszpańskich wybrzeży tankowca „Prestige”. W zbiornikach jednostki wciąż znajduje się około 37 tys. ton.

REKLAMA

Jeszcze 2 tygodnie temu rząd zapewniał, że wypompowywanie ropy z „Prestige’a” rozpocznie się w czerwcu. Teraz jednak zmieniono zdanie, mówiąc, że najpierw trzeba przeprowadzić kilkumiesięczne testy.

Zgodnie z planami w tankowcu zostaną wycięte otwory o średnicy 1 metra. Dzięki zainstalowanym otworom i nieprzemakalnym „rękawom” ropa trafi do specjalnych worków, które po wypełnieniu same wypłyną na powierzchnię.

Jednak zdaniem organizacji ekologicznych ropę należałoby wypompować najpóźniej do jesieni. Tankowiec osiadł na sejsmicznym gruncie, który w każdej chwili może eksplodować – argumentują ekolodzy.

Z tankowca przez cały czas wycieka ropa. Tłuste plamy zanieczyszczają wybrzeża Hiszpanii, Portugalii i Francji.

18:30