Groźny gość nawiedza las w okolicach Ostródy na Mazurach. W rejonie tym pojawił się wilk. Zwierzę widziało już kilka osób, a leśnicy znaleźli także dowody jego obecności - rozszarpane sarny.

REKLAMA

Wilków nie widziano w okolicach Ostródy od wielu lat. Jeżeli wilk jest chory na wściekliznę, może zaatakować człowieka. Chore zwierzę nie boi się bowiem podchodzić do ludzi.

Leśnicy radzą, by w przypadku napotkania wilka w żadnym wypadku nie podchodzić do niego. Szczególnie zaniepokoić nas powinna sytuacja, gdy obecność człowieka nie spłoszy zwierzęcia.