Pojawienie się tych przynoszących szczęście owadów jest efektem wyjątkowo mokrego lata. Spotkać je można dosłownie wszędzie, bo wszędzie znajdują swój przysmak - mszyce. W Polsce żyje 80 gatunków biedronek.

REKLAMA

Portugalczycy nazywają ją joaninka, Serbowie - buba mara, Francuzi - coccinell, Anglicy - ladybird lub ladybug. A nam chodzi o dobrze znaną „bożą krówkę” lub po prostu biedronkę.

Najczęściej widziane „boże krówki” mają po siedem kropek na czerwonym pancerzyku, inne tylko dwie. W Polsce żyje 80 gatunków biedronek. Na całym świecie jest ich 3,5 tys. Z działkowiczami o „inwazji” biedronek rozmawiał reporter RMF Witold Odrobina. Posłuchajmy:

Ten mały chrząszcz jest ogromnym łasuchem - lubi mszyce. Larwy potrafią zniszczyć do 600 mszyc dziennie. I ten właśnie wysyp mszyc przyciągnął nie tylko na południe Polski chmarę bożych krówek.

Ale biedronka jest również bardzo dobrym meteorologiem. Jak usiądzie na palcu, wznosimy go w górę i mówimy na przemian: "pogoda, deszcz". Przy którym słowie owad odfrunie, taka będzie pogoda na cały następny dzień...